Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl
Wysuwany panel menu w jQuery
Menu
Enarto Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Biblioteka Szkolna
Autor Wiadomość
Joshua

Wielki Mistrz
Like a boss.



Imię: Joshua Charles.
Nazwisko: Crossveiter.
Wiek: 27 lat.
Orientacja: Homoseksualna
Rasa: Wilkołak
Typ: Dominujący
Status: Dyrektor, ot co. Dodatkowo nauczyciel Czarnej Magii.
Magia: Black and White.
Sympatia: Miotła...?
Aktualny ubiór: Biała koszula z kołnierzykiem, a na nią narzucony granatowy sweterek, sięgający kolan. Czarne jeansy oraz wysokie glany wykańczają kreację. Znajdzie się również coś na wzór różańca, wiszącego na jego szyi.
Ekwipunek: Podstawowa różdżka, telefon.
Zwierzątko: Jest samowystarczalnym wilkiem.
Monety: 670.
Punkty Doświadczenia: 0 PD
Mana: 600/600
Multikonta: Dalidia. Lysandre.
Tytuł: Pan Miotełki
Dołączył: 10 Lis 2013
Posty: 10
Wysłany: 2013-11-15, 19:01     

// Dobrze, zrobię to dla Ciebie >D (w sumie dla siebie też, bo naprawdę nie mam już pomysłów na pisanie tutaj ;w;) I nie musisz tego ukrywać. Wszyscy wiedzą, o co chodzi xD //
Z długich, naprawdę poważnych przemyśleń, wyrwał go głos chłopca, z którym aktualnie prowadził konwersację. Kiedy ciemnowłosy się mu przedstawił, Josh spojrzał na niego spod jasnej grzywki i uśmiechnął się delikatnie.
- Hi~ra~ya~ma...?- przeliterował jego nazwisko, jednakże nie był do końca pewny, czy to był właśnie on, dlatego też użył formy pytającej. Tak, przypomnienie imienia pomogło dyrektorowi z rozpoznaniem swojego ucznia.
Joshua dokładnie śledził ruchy ciemnowłosego, który dobywał książki kucharskiej. No tak, przecież dyrektor powinien aktualnie poszukać sobie jakiejś ciekawszej lektury na dzisiejszy wieczór. W przeciwnym razie spędzi ten czas na siedzeniu po nos w papierach, które i tak już dawno miał posprawdzać i posegregować. Praca nie zając, nie ucieknie. Chociaż...
- W takim razie...- mruknął cicho, i wskazał ręką drzwi wyjściowe z biblioteki. -Proszę tędy. W moim gabinecie powinno być spokojniej- uśmiechnął się do niego i ruszył ku wyjściu.

[ z/t (x2) do Gabinetu Dyrektora ]
_________________
I remember years ago
Someone told me I should take
Caution when it comes to
love
I did


And you were strong and I was not
My illusion
,my mistake
I was careless
I forgot
I did


W y g l ą d y
 
 
     
Makoto 

Poziom Podstawowy
Wiewiórecka~



Imię: Makoto
Nazwisko: Natto
Wiek: 17 jesieni
Orientacja: Biseksualna
Rasa: Kemonomimi
Typ: Uległa
Status: Uczennica
Magia: Biała
Sympatia: Hina (???)
Aktualny ubiór: Zielono-brązowa bluzka na ramiączkach, liliowe pelerynko-bolerko, brązowa spódnica z lekkim wzorkiem, białe zakolanówki i zielone baleriny z małymi kokardkami.
Ekwipunek: Podstawowa różdżka.
Zwierzątko: Chomik Syryjski Kiki.
Monety: 550
Mana: 200/200
Fabularnie: Gdzieś w bibliotece z Shinkou.
Dołączyła: 13 Lis 2013
Posty: 32
Wysłany: 2013-11-23, 17:26     

Makoto miała zawędrować do swojego pokoju, przebrać się w piżamkę i pójść spać... A jednak, mimo powoli powiększającego się zmęczenia zawędrowała do biblioteki. Czemu? Sama nie wie. Może myślała, że w "sercu szkoły" znajdzie jakąś żywą duszę? Może pomyślała, że wciągającą literaturą zabije nadciągające zmęczenie? Z resztą, nawet gdyby udała się do swojego łóżka i tak by nie zasnęła. Jej zegar biologiczny był zaburzony, w swoim pokoju powinna być godzinę temu.
- Nikogo nie ma? - powiedziała sama do siebie, ale jednak na głos, ziewając. Oczywiście nie dało się uniknąć chochlików które zaatakowały wiewiórkę swoim "cśśśśśś" - Och, dajcie spokój, i tak jest pusto! - powiedziała nieco głośniej, by każdy z małych towarzyszów mógł usłyszeć. Nie dane jej było zobaczyć ich reakcji, bo poszła szukać jakiejś książki.
Książki, książki, książki... wspominałam już o książkach? Jak się już wejdzie w gąszcz regałów z książkami to zauważenie czegoś innego poza nimi jest wręcz niemożliwe.
- "Historia Magii" - przeczytała tytuł książki, którą miała w rękach - powinna być ciekawa - powiedziała, idąc z łupem w stronę stolików. Po drodze potknęła się o niski stosik... chyba nie muszę mówić czego.
- Jak już wszędzie dają te książki, to mogliby chociaż patrzeć gdzie je ustawiają - pożaliła się podnosząc z podłogi. Jakimś cudem nie upuściła grubej księgi niesionej przez nią w obu rękach.
Dotarła na miejsce. Wędrówka powinna zająć jej 5 minut, ale z racji częstego gubienia się między regałami zajęła 9. Położyła "Historię Magii" na stoliku. Nie da się zaprzeczyć, była ciężka. Odsunęła krzesło i na nim usiadła.
- Poczekam na kogoś. Książka jest gruba, więc mam dużo czasu - powiedziała, otwierając zdobycz. Dotknęła pierwszej strony, a w jej głowie pojawił się miły, kobiecy głos. Nie da się ukryć, takie czytanie sprawia jeszcze więcej przyjemności niż zwyczajne.
Makoto oczekując przyjścia jakiejś osoby, wsłuchiwała się w treść książki. Była bardzo ciekawa, więc cieszyła się że trafiła akurat do biblioteki.
_________________
 
 
     
Shinkou

Poziom Podstawowy


Imię: Shinkou
Nazwisko: ~
Wiek: 17
Orientacja: Biseksualna
Typ: Uległa
Status: Uczennica
Magia: ;u;
Sympatia: ~
Aktualny ubiór: Zwiewna, biała sukienka, pod nią jasnoniebieska koszula, czerwona wstążka we włosach
Ekwipunek: Różdżka
Monety: 300
Multikonta: Seeko
Dołączył: 17 Lis 2013
Posty: 2
Wysłany: 2013-11-23, 19:10     

Weszła powolnym krokiem do tak zwanego serca szkoły. Troszkę ogarnęła nią nuda, a dla niej na spanie jeszcze za wcześnie. Tak więc postanowiła się wybrać tu, do biblioteki. Rozglądnęła się po wszystkich regałach i stolikach, przy ktoórych siedziały chochliki. Może poza jednym, przy których można było zauważyć dziewczynę o kasztanowych włosach i uszach, które nad nie wystawały. Miała ogromną ochotę podejść do niej i porozmawiać. Ale co by było gdyby, była jedną z takich okropnych ludzi? Wyśmiewających się z danej osoby, poniżających ją na każdym kroku? A no właśnie takich ludzi się bała. Nie chciała znowu czuć tego wstydu, smutku, żalu, przygnębienia... Miała już tego zwyczajnie dość. Nadzieja matką głupich, jednakże prowadziła ją do tego, że w akademii w końcu będzie dobrze. Podeszła do regału z książkami fantasy, wzięła pierwszą lepszą i wsłuchała się w głos, który opowiadał jej o mężnym rycerzu, który mieszkał gdzieś tam za górami, lasami... Odłożyła książkę, zaczynając poszukiwania czegoś ciekawszego.
 
     
Makoto 

Poziom Podstawowy
Wiewiórecka~



Imię: Makoto
Nazwisko: Natto
Wiek: 17 jesieni
Orientacja: Biseksualna
Rasa: Kemonomimi
Typ: Uległa
Status: Uczennica
Magia: Biała
Sympatia: Hina (???)
Aktualny ubiór: Zielono-brązowa bluzka na ramiączkach, liliowe pelerynko-bolerko, brązowa spódnica z lekkim wzorkiem, białe zakolanówki i zielone baleriny z małymi kokardkami.
Ekwipunek: Podstawowa różdżka.
Zwierzątko: Chomik Syryjski Kiki.
Monety: 550
Mana: 200/200
Fabularnie: Gdzieś w bibliotece z Shinkou.
Dołączyła: 13 Lis 2013
Posty: 32
Wysłany: 2013-11-23, 20:18     

Pomiędzy słowami wypowiadanymi przez słodki, kobiecy głos Makoto zdołała usłyszeć kroki, szelesty. Ktoś o tak dobrym słuchu jak ona nie mógł pominąć tych odgłosów. Nie przestała jednak wsłuchiwać się w opowieść, bowiem była ona bardzo ciekawa i wiewiórka wprost nie mogła się oderwać. Tak więc książka czytała jej swoją zawartość strona po stronie. Jednak z czasem lektura przestała być tak emocjonująca, nic się nie działo. Zamknęła więc księgę i wstała. No, to teraz trzeba odnieść ten ciężar - pomyślała przyglądając się okładce. Książka najwidoczniej miała swoje lata, bowiem złoty napis "Historia Magii" nieco się przetarł. Makoto nie jest od zapamiętywania szczegółów, toteż ten jej umknął. Wzięła lekturę do rąk w celu położenia jej tam, gdzie ją znalazła. Regał nie był blisko stolików. Był daleko. Czemu to pomieszczenie musi być takie wielkie? - spytała, mimo iż znała odpowiedź. Gdzieś przecież trzeba pomieścić te stosy książek. No nic. Ruszyła w stronę celu. Pierwszym działem, do którego trafiła po drodze, był dział powieści Fantasy właśnie. W nim też była białowłosa postać przeglądająca książki. Makoto nie miała pewności, czy powinna się przedstawić. A z resztą, raz się żyje!
- Cześć! - przywitała się rezolutnie, jak to miała w naturze - Jestem Makoto, a ty? - przedstawiła się. Zmęczenie, które jeszcze chwilę temu było dość mocno uczepione samopoczucia wiewiórki postanowiło lekko ustąpić radości z poznania nowej osoby. W oczekiwaniu na odpowiedź białowłosej postanowiła oprzeć się o regał. Na szczęście regał był regałem, a nie zwykłym wysokim stosikiem książek. Wciąż trzymała "Historię Magii" w obu rękach, ponieważ jednak była nieco za lekka na bycie trzymaną przez tylko jedną dłoń wiewiórki, która jednak Pudzianem nie jest.
_________________
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Szybka odpowiedź
Użytkownik: 


Wygaśnie za Dni
 
 
 
 
 
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandgrey created by spleen modified v0.3 by warna



Ziemniak rzecze: Nie kradnij!
Jeśli już coś ukradłeś to oddaj to i uciekaj jak najszybciej bo Sasha Cię zje.
Edycja stylu: Ami.
Zakaz kopiowania i rozpowszechniania treści forum bez zgody administracji!
Siedzenie tutaj po 1 w nocy grozi napadami głupawki i bezsennością.
Administracja nie bierze na siebie odpowiedzialności za zryte bańki, zmianę orientacji itd. po pobycie na tym forum >D


BANERY WYMIAN BFF



PBF - Toplista gier PBF BEST PBF - najlepsze polskie pbf rpg Oficjalna toplista czARTa Yaoi/Yuri PBF ~ The Best Of PBF - Play By Forum Toplista

SnM Kiku no hana HogwartDream Vampire Knight
CzarnyDelfin BlackButler AXIS MUNDI Wild Land AAF Magic Land Candy Stable World of Magic Levicorpus Król Lew www.wolv.aaf.pl
Strona wygenerowana w 0,28 sekundy. Zapytań do SQL: 10