Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl
Wysuwany panel menu w jQuery
Menu
Enarto Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Gabinet Dyrektora
Autor Wiadomość
Ami 

Poziom Średnio Zaawansowany



Imię: Ami
Nazwisko: Aizawa
Wiek: 15 lat
Orientacja: Biseksualna
Rasa: Mieszaniec
Funkcja: Główny administrator i spamer. Pomiata wszystkimi wokół, pisze niegramatycznie, czasem z błędami ale innym potrafi to perfidnie wytykać.
Typ: Uległa
Status: Uczennica
Magia: Biała i Czarna
Sympatia: Porzuć magię i nie ukrywaj ich, pokaż mi swoje kolory~Brak
Aktualny ubiór: Przydługi czarny T-shirt i bluza nauczyciela ;w;
Ekwipunek: Podstawowa różdżka, pamiętnik, telefon
Zwierzątko: Kot Levi (wymowa Rivai) rasy Birmańskiej
Monety: 470
Punkty Doświadczenia: 0/300
Mana: 300/300
Tytuł: Miszcz nieogarniania~
Dołączyła: 25 Paź 2013
Posty: 88
Wysłany: 2013-10-26, 12:43   Gabinet Dyrektora  

Gabinet dyrektora jest pomieszczeniem, w którym głowa szkoły zarządza wszystkim. Przestronne pomieszczenie pełne jest półek pełnych teczek niezbędnych do zarządzania szkołą. W rogu przy oknie stoi biurko z komputerem, na którym znajdują się wszelkie dane dotyczące uczniów, zapisy z kamer szkolnych i aktualny podgląd monitoringu.
Tuż obok znajdują się drzwi do jego sypialni, czyt. schowka na miotły, w którym znajduje się około 5 mioteł.
_________________
Podświadomie szukasz pocieszenia we śnie
tak kruchym, że życie wydaje się stałe niczym mur.
Gdy się wybudzisz, zawsze możesz tam wrócić,
dlatego zmruż oczy i odnajdź swój spokój.

Przyjaciele: Spokojne czasy czynią nad ślepymi {...}
Znajomi: Oni nie pojmują... {Chelsea}
Wrogowie: Nasze spotkanie nie ma żadnych kolorów, wyziera z niego monochrom {...}

Chłopak: Porzuć magię i nie ukrywaj ich, pokaż mi swoje kolory {...}
PMS: Wymachuję przed Twoimi oczyma swoją nieidealną miłością {0}

Rezerwacja
 
     
Ryu 

Poziom Średnio Zaawansowany
Hdsgjdfssfaas c:



Imię: Ryu
Nazwisko: Hirayama
Wiek: 17
Orientacja: Biseksualna
Rasa: Anioł
Funkcja: Admin i nadworny grafik, jednorożec Ami. Czepia się byle kropki i tak w ogóle to lubi naleśniki i jest postrachem dyslektyków.
Typ: 50/50
Status: Uczeń c:
Magia: Biała i czarna.
Sympatia: Razem przeciwko przeciwnościom losu. ~
Aktualny ubiór: Czarna bluzka na ramiączka z logiem jakiegoś tam zespołu, granatowe rurki, białe adidasy.
Ekwipunek: Podstawowa różdżka, dwa miecze przypięte do pasów.
Zwierzątko: Pies Tobu Border Collie Yuki & Unipeg Visyoner
Monety: 285
Punkty Doświadczenia: {0}
Mana: 300/300
Tytuł: Miotełka aka. Menda ~
Dołączył: 26 Paź 2013
Posty: 39
Wysłany: 2013-11-15, 19:43     

Szedł sobie żwawym krokiem obok dyrektora, zastanawiał się co też mu Dyrektor może ciekawego powiedzieć o szkole. Co i raz próbował zadać pytanie, coby zamienić irytującą ciszę w rozmowę. Gdy tylko widział kogoś znajomego odruchowo posyłał mu uśmiech i skinąwszy głową znowu skupiał się na mężczyźnie, z którym właśnie podążał do gabinetu. Mogło to nieco dziwnie wyglądać, w sumie spodziewał się zaczepek w stylu "No, no, Ryu, co przeskrobałeś?" i rzeczywiście, gdy padło owe pytanie ciemnowłosy jedynie niewinnie się uśmiechnął. Kiedy w końcu dotarli do gabinetu, którego większość uczniów się bała, poczekał, aż Joshua otworzy drzwi i wszedł chwilę po nim.
_________________
Day by day
We have lost our edge
Don't you know?
Forgotten is the life we led


Przyjaciele: Nie zamierzamy wrócić, nie możemy się bać ~ ...
Znajomi: I can see your face, I can glan your face ~ ...
Znienawidzeni: Mówiłem, że będę glanował ~ ...

Partner: Zglanujmy razem ten świat ~ {...}
PMS: Nie można czegoś zyskać, niczego nie glanując. {0}
Ex: Jeśli nie masz wyjścia... Zrób je! ~ {...}
 
     
Joshua

Wielki Mistrz
Like a boss.



Imię: Joshua Charles.
Nazwisko: Crossveiter.
Wiek: 27 lat.
Orientacja: Homoseksualna
Rasa: Wilkołak
Typ: Dominujący
Status: Dyrektor, ot co. Dodatkowo nauczyciel Czarnej Magii.
Magia: Black and White.
Sympatia: Miotła...?
Aktualny ubiór: Biała koszula z kołnierzykiem, a na nią narzucony granatowy sweterek, sięgający kolan. Czarne jeansy oraz wysokie glany wykańczają kreację. Znajdzie się również coś na wzór różańca, wiszącego na jego szyi.
Ekwipunek: Podstawowa różdżka, telefon.
Zwierzątko: Jest samowystarczalnym wilkiem.
Monety: 670.
Punkty Doświadczenia: 0 PD
Mana: 600/600
Multikonta: Dalidia. Lysandre.
Tytuł: Pan Miotełki
Dołączył: 10 Lis 2013
Posty: 10
Wysłany: 2013-11-15, 21:00     

Korytarzami olbrzymiej akademii przemieszczała się blada postać. Był jak zjawa, bezszelestny o równym tempie. Patrzył na przeciwko siebie, nie zwracając uwagi na mijanych uczniów czy nauczycieli. Towarzyszył mu ciemnowłosy chłopiec, którego aktualnie prowadził prosto do swojego gabinetu. Czy coś przeskrobał? Skądże. Ryu był po prostu bardzo ciekawy pewnej historii, a dyrektor ukazał swoją wielkoduszność i postanowił wróżkowi co nieco opowiedzieć. Właśnie dlatego prowadził go do swojego gabinetu, który nie bez powodu był nazywany „paszczą lwa". A może lepiej wilka? Mniejsza. Pokój był po prostu przerażający dla większości uczniów, dlatego wszyscy woleli trzymać się od niego z daleka. Tylko co właściwie było takiego złego w tym pomieszczeniu? Pokój, jak pokój. A może chodziło o osobę, która siedzi za biurkiem? To już bardziej logiczne...
Z perspektywy wielu przechodniów, Ryu musiał wyglądać teraz na osobę, która ma zostać przez dyrektora ukarana. Josha bardzo śmieszył fakt, że własnie tak inni postrzegają tą sytuację.
Zatrzymał się dopiero przed dużymi drzwiami. Było tu cicho i pusto, nikt nie ośmieliłby się tu dotrzeć przed nim. Jego ręka musnęła świecącą klamkę. Na początku delikatnie, jakby badając jej strukturę, a w końcu pewnie otwierając tym samym wrota do jego „skarbu". Wszedł pierwszy, a zaraz po nim w pokoju pojawił się już chłopiec. Joshua zasiadł na swoim fotelu i wskazał Ryu miejsce, gdzie ten mógłby sobie usiąść.
- Czego chcesz dowiedzieć się najpierw?- zapytał, po czym podparł się łokciami o biurko.
_________________
I remember years ago
Someone told me I should take
Caution when it comes to
love
I did


And you were strong and I was not
My illusion
,my mistake
I was careless
I forgot
I did


W y g l ą d y
 
 
     
Ryu 

Poziom Średnio Zaawansowany
Hdsgjdfssfaas c:



Imię: Ryu
Nazwisko: Hirayama
Wiek: 17
Orientacja: Biseksualna
Rasa: Anioł
Funkcja: Admin i nadworny grafik, jednorożec Ami. Czepia się byle kropki i tak w ogóle to lubi naleśniki i jest postrachem dyslektyków.
Typ: 50/50
Status: Uczeń c:
Magia: Biała i czarna.
Sympatia: Razem przeciwko przeciwnościom losu. ~
Aktualny ubiór: Czarna bluzka na ramiączka z logiem jakiegoś tam zespołu, granatowe rurki, białe adidasy.
Ekwipunek: Podstawowa różdżka, dwa miecze przypięte do pasów.
Zwierzątko: Pies Tobu Border Collie Yuki & Unipeg Visyoner
Monety: 285
Punkty Doświadczenia: {0}
Mana: 300/300
Tytuł: Miotełka aka. Menda ~
Dołączył: 26 Paź 2013
Posty: 39
Wysłany: 2013-11-16, 08:56     

Gdy tylko udało mu się tak złożyć skrzydła, żeby wejść do gabinetu za dyrektorem od razu zaczął lustrować owe pomieszczenie. Zauważył, że przeważają tu kolorowe teczki i regały, co chyba było klasycznym wystrojem takowych pokoi. Posłusznie usiadł na wskazanym mu fotelu czy tam krześle, a książkę odłożył na jakiś regał albo biurko, byleby jej tylko nie trzymać przez cały czas.
Słysząc pytanie odchylił się do tyłu i sam się nad tym zadumał przez chwilę.
- Najpierw? Początku, rzecz jasna. - odparł i wyszczerzył białe ząbki w uśmiechu. Wlepił spojrzenie w mężczyznę i postanowił poczekać na jego opowieść lub odpowiedź.
Poprawił sobie jeszcze grzywkę, coby ta mu nie przeszkadzała w swobodnym oglądaniu otoczenia i przeniósł wzrok na okno, jednakże nie wgapiał się w nie tak, jak w bibliotece.
Dlatego też po krótkiej chwili znowu "wrócił" do pokoju dyrektora.

//Wybacz, że krótkie. Rozkręcę się jeszcze >D//
_________________
Day by day
We have lost our edge
Don't you know?
Forgotten is the life we led


Przyjaciele: Nie zamierzamy wrócić, nie możemy się bać ~ ...
Znajomi: I can see your face, I can glan your face ~ ...
Znienawidzeni: Mówiłem, że będę glanował ~ ...

Partner: Zglanujmy razem ten świat ~ {...}
PMS: Nie można czegoś zyskać, niczego nie glanując. {0}
Ex: Jeśli nie masz wyjścia... Zrób je! ~ {...}
 
     
Joshua

Wielki Mistrz
Like a boss.



Imię: Joshua Charles.
Nazwisko: Crossveiter.
Wiek: 27 lat.
Orientacja: Homoseksualna
Rasa: Wilkołak
Typ: Dominujący
Status: Dyrektor, ot co. Dodatkowo nauczyciel Czarnej Magii.
Magia: Black and White.
Sympatia: Miotła...?
Aktualny ubiór: Biała koszula z kołnierzykiem, a na nią narzucony granatowy sweterek, sięgający kolan. Czarne jeansy oraz wysokie glany wykańczają kreację. Znajdzie się również coś na wzór różańca, wiszącego na jego szyi.
Ekwipunek: Podstawowa różdżka, telefon.
Zwierzątko: Jest samowystarczalnym wilkiem.
Monety: 670.
Punkty Doświadczenia: 0 PD
Mana: 600/600
Multikonta: Dalidia. Lysandre.
Tytuł: Pan Miotełki
Dołączył: 10 Lis 2013
Posty: 10
Wysłany: 2013-11-16, 19:47     

// Spoko, ja też jeszcze muszę się rozkręcić .w. Po za tym siostra mnie męczy, więc teraz piszę szybko i krótko ;w;//
Joshua wygodnie rozsiadł się na swoim fotelu i, obserwując cięgle ruchy i zachowanie chłopaka, zastanawiał się, od czego też mógłby zacząć swoją „niezwykłą" opowieść. Nie chciał go znudzić swoją długą, bezsensowną paplaniną, dlatego też zamierzał opisywać nieco szczegółowo, uwzględniając elementy najciekawsze i najważniejsze. Rozpoczęcie historii nie było dla niego łatwe, a odpowiedź Ryu nie była dla niego żadną pomocą. Dlatego też Josh odchrząknął w pewnym momencie, aby skupić na sobie uwagę rozmówcy, po czym podrapał się po policzku i zerknął kątem oka na okno.
- Mam tylko nadzieję, że nie zanudzę Cię na śmierć, Ryu-kun- ponownie skierował spojrzenie na ciemnowłosego i uśmiechnął się w jego kierunku. I w tej chwili coś go trafiło. Było to tak niezwykłe, że pobudzało wszystkie jego zmysły. Szybko podniósł się z siedzenia, po czym obszedł biurko, aby dostać się do chłopaka. Stanął za nim, kładąc przy okazji swoje dłonie na jego ramionach i przybliżył lekko twarz do jego szyi.
- Pewnie nawet nie zdajesz sobie sprawy, jak piękny zapach roztaczasz wokół siebie- szepnął i chuchnął chłopakowi do ucha ciepłe powietrze. Następnie przejechał swoim nosem po jego karku, zatracając się w zapachu, który tak bardzo przypadł mu do gustu.
_________________
I remember years ago
Someone told me I should take
Caution when it comes to
love
I did


And you were strong and I was not
My illusion
,my mistake
I was careless
I forgot
I did


W y g l ą d y
 
 
     
Ryu 

Poziom Średnio Zaawansowany
Hdsgjdfssfaas c:



Imię: Ryu
Nazwisko: Hirayama
Wiek: 17
Orientacja: Biseksualna
Rasa: Anioł
Funkcja: Admin i nadworny grafik, jednorożec Ami. Czepia się byle kropki i tak w ogóle to lubi naleśniki i jest postrachem dyslektyków.
Typ: 50/50
Status: Uczeń c:
Magia: Biała i czarna.
Sympatia: Razem przeciwko przeciwnościom losu. ~
Aktualny ubiór: Czarna bluzka na ramiączka z logiem jakiegoś tam zespołu, granatowe rurki, białe adidasy.
Ekwipunek: Podstawowa różdżka, dwa miecze przypięte do pasów.
Zwierzątko: Pies Tobu Border Collie Yuki & Unipeg Visyoner
Monety: 285
Punkty Doświadczenia: {0}
Mana: 300/300
Tytuł: Miotełka aka. Menda ~
Dołączył: 26 Paź 2013
Posty: 39
Wysłany: 2013-11-16, 20:42     

Z zafascynowaniem wysłuchał opowieści dyrektora i co i raz przypominał sobie o mruganiu. W końcu, gdy Josh skończył swoją opowieść na jego twarz znowu wpełzł uśmiech.
- Wątpię, że udałoby się to Panu. - mruknął i wlepił w niego wesołe spojrzenie.
Gdy tylko do niego podszedł niespokojnie poruszył skrzydłami i zarumienił się nieznacznie. Czemu miałby nie wykorzystać tak bliskiej obecności Joshuy? W końcu nie da się nie powiedzieć, że dyrektor jest przystojny.
- Zapach? - spytał cichutko. - Wystawię pozytywną opinię mojemu dezodorantowi.
Zaśmiał się pod nosem i złapał końcówkę jego włosów okręcając ją sobie wokół palca. Podniósł jedno ze skrzydeł i tak jakby otulił nim mężczyznę wlepiając spojrzenie w jego oczy. Następnie przekręcił się ciałem bardziej w jego stronę i wyszczerzył ząbki w uśmiechu.
- Ten kolor włosów jest naturalny? - rzucił owe pytanie, ponieważ ciekawiło go to od początku. Tak, niszczyciel romantycznej atmosfery.
_________________
Day by day
We have lost our edge
Don't you know?
Forgotten is the life we led


Przyjaciele: Nie zamierzamy wrócić, nie możemy się bać ~ ...
Znajomi: I can see your face, I can glan your face ~ ...
Znienawidzeni: Mówiłem, że będę glanował ~ ...

Partner: Zglanujmy razem ten świat ~ {...}
PMS: Nie można czegoś zyskać, niczego nie glanując. {0}
Ex: Jeśli nie masz wyjścia... Zrób je! ~ {...}
 
     
Joshua

Wielki Mistrz
Like a boss.



Imię: Joshua Charles.
Nazwisko: Crossveiter.
Wiek: 27 lat.
Orientacja: Homoseksualna
Rasa: Wilkołak
Typ: Dominujący
Status: Dyrektor, ot co. Dodatkowo nauczyciel Czarnej Magii.
Magia: Black and White.
Sympatia: Miotła...?
Aktualny ubiór: Biała koszula z kołnierzykiem, a na nią narzucony granatowy sweterek, sięgający kolan. Czarne jeansy oraz wysokie glany wykańczają kreację. Znajdzie się również coś na wzór różańca, wiszącego na jego szyi.
Ekwipunek: Podstawowa różdżka, telefon.
Zwierzątko: Jest samowystarczalnym wilkiem.
Monety: 670.
Punkty Doświadczenia: 0 PD
Mana: 600/600
Multikonta: Dalidia. Lysandre.
Tytuł: Pan Miotełki
Dołączył: 10 Lis 2013
Posty: 10
Wysłany: 2013-11-16, 21:46     

W swoim gabinecie czuł się teraz nieco bezpieczniej. Czemu? Gdyby w bibliotece ktoś zobaczyłby, jak dyrektor przystawia się do swojego ucznia, mógłby mieć poważne kłopoty. Będąc w swoim pokoju miał jakąś tam pewność, że nikt go w takiej sytuacji nie zauważy. Można odetchnąć z ulgą.
- Mam taką nadzieję- rzucił i zaśmiał się cicho.
W tej chwili tak naprawdę nie był do końca świadom tego, co robił. Kierowały nim dziwne instynkty, którym nie mógł się oprzeć, dlatego też znaleźli się w takiej, a nie innej pozycji.
Słysząc jego odpowiedź, zaśmiał się dość głośno i ponownie przejechał swoim nosem po jego skórze na karku.
- Raczej nie Twoje perfumy przykuły moją uwagę- stwierdził i delikatnie ucałował odkryty kawałek skóry na jego szyi. Chwilę później poczuł, jak ktoś/coś ciągnie go za włosy. Zerknął kątem oka na kępek swoich włosów, które Ryu uwijał sobie wokół palca, po czym uśmiechnął się delikatnie.
- Oczywiście- potwierdził, wlepiając wzrok w oczy chłopca. Można powiedzieć, że tak bardzo uwiodły go jego barwne tęczówki, że aż potknął się o nogę krzesła, na którym siedział Ryu, kiedy dyrektor chciał przyjrzeć się mu jeszcze bliżej. I tak się stało, że Josh wywrócił się na ucznia, Ryu zaś z nim upadł na ziemię, a krzesło razem z nimi. Przecież nie można zapomnieć o tym uroczym mebelku, prawda?
_________________
I remember years ago
Someone told me I should take
Caution when it comes to
love
I did


And you were strong and I was not
My illusion
,my mistake
I was careless
I forgot
I did


W y g l ą d y
 
 
     
Ryu 

Poziom Średnio Zaawansowany
Hdsgjdfssfaas c:



Imię: Ryu
Nazwisko: Hirayama
Wiek: 17
Orientacja: Biseksualna
Rasa: Anioł
Funkcja: Admin i nadworny grafik, jednorożec Ami. Czepia się byle kropki i tak w ogóle to lubi naleśniki i jest postrachem dyslektyków.
Typ: 50/50
Status: Uczeń c:
Magia: Biała i czarna.
Sympatia: Razem przeciwko przeciwnościom losu. ~
Aktualny ubiór: Czarna bluzka na ramiączka z logiem jakiegoś tam zespołu, granatowe rurki, białe adidasy.
Ekwipunek: Podstawowa różdżka, dwa miecze przypięte do pasów.
Zwierzątko: Pies Tobu Border Collie Yuki & Unipeg Visyoner
Monety: 285
Punkty Doświadczenia: {0}
Mana: 300/300
Tytuł: Miotełka aka. Menda ~
Dołączył: 26 Paź 2013
Posty: 39
Wysłany: 2013-11-16, 22:52     

Przez chwilę jakby nieco znieruchomiał, przecież "zabawiał" się teraz z dyrektorem szkoły w jego własnym gabinecie. Czy wypada..? Zarumienił się i zamrugał szybko, jego orientacja nigdy nie podlegała wątpliwościom, a jak już wcześniej wspominałam, Ryjkowi trudno było się oprzeć Joshowi, zwłaszcza gdy ten znajdował się tak właściwie nad nim.
Odgarnął z jego twarzy krucze włosy i puścił kępkę włosów, która aktualnie była owinięta na jego palcu. Otworzył szerzej oczy, gdy spadali, westchnął tylko cichutko, bo warto wspomnieć, że mężczyzna wylądował na nim. Niespecjalnie mu to przeszkadzało, ponownie się uśmiechnął, a oczy powróciły do poprzedniej formy, a mianowicie wlepił w niego swoje "olewcze" oczy, w których jednakże mógł dostrzec błysk, który również zazwyczaj mu towarzyszył. Zwinął skrzydła, żeby było mu wygodniej i objął go ramionami.
- Pan za to ma genialne oczy. - zaśmiał się cichutko, wypadało przecież odwdzięczyć się za poprzedni komplement, o ile w ogóle można to tak nazwać.
_________________
Day by day
We have lost our edge
Don't you know?
Forgotten is the life we led


Przyjaciele: Nie zamierzamy wrócić, nie możemy się bać ~ ...
Znajomi: I can see your face, I can glan your face ~ ...
Znienawidzeni: Mówiłem, że będę glanował ~ ...

Partner: Zglanujmy razem ten świat ~ {...}
PMS: Nie można czegoś zyskać, niczego nie glanując. {0}
Ex: Jeśli nie masz wyjścia... Zrób je! ~ {...}
 
     
Joshua

Wielki Mistrz
Like a boss.



Imię: Joshua Charles.
Nazwisko: Crossveiter.
Wiek: 27 lat.
Orientacja: Homoseksualna
Rasa: Wilkołak
Typ: Dominujący
Status: Dyrektor, ot co. Dodatkowo nauczyciel Czarnej Magii.
Magia: Black and White.
Sympatia: Miotła...?
Aktualny ubiór: Biała koszula z kołnierzykiem, a na nią narzucony granatowy sweterek, sięgający kolan. Czarne jeansy oraz wysokie glany wykańczają kreację. Znajdzie się również coś na wzór różańca, wiszącego na jego szyi.
Ekwipunek: Podstawowa różdżka, telefon.
Zwierzątko: Jest samowystarczalnym wilkiem.
Monety: 670.
Punkty Doświadczenia: 0 PD
Mana: 600/600
Multikonta: Dalidia. Lysandre.
Tytuł: Pan Miotełki
Dołączył: 10 Lis 2013
Posty: 10
Wysłany: 2013-11-17, 16:15     

Co z tego, że łamali regulamin. No i co. Skoro robił to dyrektor, to musiał zdawać sobie sprawę z tego, że robi źle. A skoro doskonale wiedział co robi, to chyba automatycznie zmieniało tą sytuację na dobrą, prawda? Cóż, takie myślenie może nie było najlepsze, acz to dzięki takiej myśli nie przerywał tego, co aktualnie robił i co bardzo mu się podobało. Bowiem uczeń w tym momencie bardzo go pociągał i nie chciał nagle tego wszystkiego przerywać z powodu tych głupich zasad. Fakt, że Josh był do chłopaka z jakieś dziesięć lat starszy, ale przecież nie przeszkadza to w ich zabawie, prawda?
W momencie, kiedy upadali na ziemię i już w tym, kiedy obaj leżeli na podłodze, jasnowłosy karcił siebie w myślach za swoją niezdarność. Choć z drugiej strony wcale nie było to takie złe... Dzięki temu obaj znaleźli się jeszcze bliżej siebie, w bardzo ciekawej i wygodnej dla Josha pozycji. I ten fakt musiał wykorzystać.
Kiedy Ryu objął go ramionami, dało to dyrektorowi do zrozumienia, że otrzymał pozwolenie na zabawę. I nawet, gdyby w rzeczywistości tak nie było, ten i tak postrzegałby to w taki sposób. Po za tym, komentarz o oczach Josha tylko potwierdzał wcześniejszą teorię, że anioł zgadza się na to.
Mężczyzna westchnął cicho i zbliżył swoją twarz do szyi chłopca. Jako wilkołak miał doskonały węch, dlatego zapach tego anioła był dla niego bardzo intensywny. Do tego pociągający... Joshua ulokował swoje warki na jego szyi i ucałował skórę w tamtym miejscu. Zabawmy się...
_________________
I remember years ago
Someone told me I should take
Caution when it comes to
love
I did


And you were strong and I was not
My illusion
,my mistake
I was careless
I forgot
I did


W y g l ą d y
 
 
     
Ryu 

Poziom Średnio Zaawansowany
Hdsgjdfssfaas c:



Imię: Ryu
Nazwisko: Hirayama
Wiek: 17
Orientacja: Biseksualna
Rasa: Anioł
Funkcja: Admin i nadworny grafik, jednorożec Ami. Czepia się byle kropki i tak w ogóle to lubi naleśniki i jest postrachem dyslektyków.
Typ: 50/50
Status: Uczeń c:
Magia: Biała i czarna.
Sympatia: Razem przeciwko przeciwnościom losu. ~
Aktualny ubiór: Czarna bluzka na ramiączka z logiem jakiegoś tam zespołu, granatowe rurki, białe adidasy.
Ekwipunek: Podstawowa różdżka, dwa miecze przypięte do pasów.
Zwierzątko: Pies Tobu Border Collie Yuki & Unipeg Visyoner
Monety: 285
Punkty Doświadczenia: {0}
Mana: 300/300
Tytuł: Miotełka aka. Menda ~
Dołączył: 26 Paź 2013
Posty: 39
Wysłany: 2013-12-24, 10:02     

Ostatni raz spojrzał na dyrektora pytającym wzrokiem, a później, gdy był już pewny, że oboje tego chcą. Przeczesał ręką jego włosy, a drugą powędrował do guzików jego koszuli, by zacząć je po kolei rozpinać. Gdy koszula razem ze sweterkiem wylądowała na ziemi przewrócił się tak, by teraz to Ryjek leżał na Joshu, bo już mu się duszno robiło, najwyżej dyrektor się teraz trochę pomęczy.
Korzystając z pozycji musnął wargami jego czoło, nos, a na koniec Joshowe wargi uśmiechając się przy tym zadziornie. Jeśli mężczyzna nie zrobił tego wcześniej, Ryu sam zdjął swoją koszulkę i postanowił poczekać na dalszy krok mężczyzny.

//Przepraszam, że krótko i długo czekałeś i w ogóle. ;_; A yaoi pisze po raz pierwszy, więc.. poprowadź fabułę |D//
_________________
Day by day
We have lost our edge
Don't you know?
Forgotten is the life we led


Przyjaciele: Nie zamierzamy wrócić, nie możemy się bać ~ ...
Znajomi: I can see your face, I can glan your face ~ ...
Znienawidzeni: Mówiłem, że będę glanował ~ ...

Partner: Zglanujmy razem ten świat ~ {...}
PMS: Nie można czegoś zyskać, niczego nie glanując. {0}
Ex: Jeśli nie masz wyjścia... Zrób je! ~ {...}
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Szybka odpowiedź
Użytkownik: 


Wygaśnie za Dni
 
 
 
 
 
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandgrey created by spleen modified v0.3 by warna



Ziemniak rzecze: Nie kradnij!
Jeśli już coś ukradłeś to oddaj to i uciekaj jak najszybciej bo Sasha Cię zje.
Edycja stylu: Ami.
Zakaz kopiowania i rozpowszechniania treści forum bez zgody administracji!
Siedzenie tutaj po 1 w nocy grozi napadami głupawki i bezsennością.
Administracja nie bierze na siebie odpowiedzialności za zryte bańki, zmianę orientacji itd. po pobycie na tym forum >D


BANERY WYMIAN BFF



PBF - Toplista gier PBF BEST PBF - najlepsze polskie pbf rpg Oficjalna toplista czARTa Yaoi/Yuri PBF ~ The Best Of PBF - Play By Forum Toplista

SnM Kiku no hana HogwartDream Vampire Knight
CzarnyDelfin BlackButler AXIS MUNDI Wild Land AAF Magic Land Candy Stable World of Magic Levicorpus Król Lew www.wolv.aaf.pl
Strona wygenerowana w 0,44 sekundy. Zapytań do SQL: 10