Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl
Wysuwany panel menu w jQuery
Menu
Enarto Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Pokój nr 2
Autor Wiadomość
Lilianne 

Poziom Średnio Zaawansowany
Little Evil Bunny



Imię: Lilianne
Nazwisko: Souelle
Wiek: 18 lat
Orientacja: Homoseksualna
Rasa: Wampir
Typ: 50/50
Status: Mieszkaniec
Magia: Black & White
Sympatia: Fuck off.
Aktualny ubiór: Dżinsy z wysokim stanem, zwykła czarna koszula zapinana na guziki, wciągany szkarłatny sweter oraz czarne płaskie buty za kostkę + czarna torba na ramię.
Ekwipunek: Dwie katany schowane w pochwach (skrzyżowane na plecach), plecak (a w nim przeróżne pierdoły)
Zwierzątko: Kot bengalski - Leon
Monety: 499
Mana: 300
Multikonta: Nope
Dołączyła: 13 Lis 2013
Posty: 64
Wysłany: 2013-11-16, 18:43   Pokój nr 2  

~ Na pokój składają się dwa pojedyncze łóżka, etażerki, lampki nocne, biurka wraz z krzesłami, szafa oraz dwie komody. Meble wykonane z ciemnego drewna, ciemna podłoga, za to jaśniejsze, ale stosunkowo chłodne ściany. Miękkie dywany przy każdym z łóżek. Szkarłatne pościele (to tak przy okazji). Koło pokoju znajduje się mały kącik na kuchnię, gdzie jej lokatorka może sobie coś przygotować, gdyż ona jak wiadomo nie potrzebuje jadać. Również jest tutaj łazienka z wanną oraz prysznicem w jednym, kilka półek i niezbędne wyposażenie. ~


Weszła do środka z dość obszerną walizką, po czym zatrzasnęła za sobą drzwi. Wzdrygnęła się, gdyż na dworze nie było za specjalnie. W tempie ekspresowym rozpakowała bagaż układając w odpowiednich miejscach swoje ubrania oraz kosmetyki na półce w łazience. Następnie zmieniła bieliznę na taką samą, lecz czarną, ponieważ wcześniejsza już nie należała do świeżych. Włożyła na siebie obcisłe dżinsy z wysokim stanem, aby eksponowały jej nogi oraz pośladki, następnie zwykłą czarną koszulę zapinaną na guziki. Na to zarzuciła szkarłatny sweter tak,aby kołnierz wystawał zza niego. Na nogi wsunęła wciągane, czarne buty nieco za kostkę. Jak na wczesnojesienny wieczór było idealnie. Na ramię założyła czarną torbę w stylu vintage. Z makijażu nigdy nie korzystała, dlatego ominęła tę część. Upewniając się, że wszystko jest na swoim miejscu użyła perfum, spięła rozczesane włosy w wysoki kok, a potem opuściła pokój.
[zt]
_________________


* * *
 
     
Jo 

Poziom Średnio Zaawansowany
Cookie monsta



Imię: Josephine Elisabeth
Nazwisko: Ookami
Wiek: 17
Orientacja: Homoseksualna
Rasa: Kemonomimi
Typ: Dominująca
Status: Uczennica
Aktualny ubiór: Zwykła szara koszulka z długim rękawem, na to skórzana kurtka. Ciemne dżinsy, nie za bardzo przylegające do ciała. Czarna bielizna, prosta bez żadnych koronek i białe skarpetki. Mocne buciory podobne do glanów.
Monety: 298
Multikonta: -
Wiek: 24
Dołączyła: 11 Gru 2013
Posty: 15
Wysłany: 2013-12-15, 21:36     

Spotkanie Lil było zaiste pięknym wydarzeniem. Zwłaszcza, gdy okazało się, że są razem w pokoju. Dar od losu czy może przekleństwo? Cóż, Jo rozpatrywała obie możliwości. Bo dajmy na to, jakby się dziewczynom nie ułożyło zbyt dobrze, w sensie po wspólnej zabawie miałyby już siebie dość i obie stwierdziły, że taka znajomość nie ma sensu? Co wtedy? Musiałyby ze sobą mieszkać do końca szkoły, ot co. Jo miała jednak nadzieję, że nic złego się nie stanie, a wręcz przeciwnie, iż ten wspólnie spędzony z dziewczyną czas będzie naprawdę miluśki. Za bardzo się o wszystko martwi, doprawdy.
W drodze od przystanku do akademika, Jo znowu nie mogła się powstrzymać, by co i rusz nie smyrgać dziewczyny po udzie, pośladku, czy nawet nie szepnąć jej do uszka jakiego zboczonego słówka, co by ją bardziej nakręcić. No, Ookami bywała czasami okrutna, na swój sposób.
Dotarłszy do drzwi pokoju numer dwa, Jo otworzyła je swoim kluczykiem i weszła pierwsza, co by zaraz po przekroczeniu progu zrzucić ze stóp ciężkie buty i ściągnąć z siebie skórzaną kurtkę. Rzuciła ją na jedną z toreb stojących przy łóżku. Ha, nawet nie miała czasu, żeby się rozpakować. Albo raczej chęci na to... Trudno, zajmie się tym później. Teraz miała coś lepszego do roboty. Obejrzała się na towarzyszkę, spoglądając nań błyszczącymi oczami. Mówiąc szczerze, drocząc się z Lil po drodze, sama sobie większego smaka nań zrobiła.
- Ekhm... Nazywam się Jo - przedstawiła się, ledwo powstrzymując śmiech. Bo ta sytuacja była zabawna! Kleiły sie do siebie w barze, jakby były w związku od co najmniej kilku miesięcy, a tu nie znały nawet swoich imion...
_________________
 
     
Lilianne 

Poziom Średnio Zaawansowany
Little Evil Bunny



Imię: Lilianne
Nazwisko: Souelle
Wiek: 18 lat
Orientacja: Homoseksualna
Rasa: Wampir
Typ: 50/50
Status: Mieszkaniec
Magia: Black & White
Sympatia: Fuck off.
Aktualny ubiór: Dżinsy z wysokim stanem, zwykła czarna koszula zapinana na guziki, wciągany szkarłatny sweter oraz czarne płaskie buty za kostkę + czarna torba na ramię.
Ekwipunek: Dwie katany schowane w pochwach (skrzyżowane na plecach), plecak (a w nim przeróżne pierdoły)
Zwierzątko: Kot bengalski - Leon
Monety: 499
Mana: 300
Multikonta: Nope
Dołączyła: 13 Lis 2013
Posty: 64
Wysłany: 2013-12-15, 21:50     

Póki co nie rozważała w ogóle takiej opcji. Starała się nie myśleć o przyszłości, a nawet jeśli to nie w negatywny sposób. Chciała wierzyć, że wszystko pomiędzy nimi ułoży się dobrze i że cały pobyt w szkole przeżyją w symbiozie. Zresztą z kimś podobnym po prostu musiała się dobrze dogadywać. Fakt, że zapewne będą nawzajem się droczyły, być może będą miały odmienne zdania na różne tematy. Ich osobowości są takie, a nie inne zatem przypuszczalnie inne zdanie będą podkreślały poprzez kłótnię, czasem sarkazm i ironię. Mimo wszystko czuła, że tak czy siak dojdą do porozumienia. A w chwili obecnej dla niej liczyło sie tu i teraz. Nie mogła się skupić zbyt na domysłach, ponieważ miała wypełnione myśli zupełnie czymś innym. Ponadto trudno jej się dziwić. Podczas drogi również nie mogła się powstrzymać od drobnych, zboczonych gestów. Nie groziło jej na pewno stracenie ochoty na zabawę. To dziwne, ale przy ciemnowłosej to po prostu nie było możliwe.
W końcu znalazły się na miejscu. Jo otworzyła drzwi, zaś blondynka weszła do bardzo dobrze znanego jej pomieszczenia. Od razu zdjęła z siebie czarną skórę, walkery oraz szkarłatny sweter pozostawiając na sobie obcisłe dżinsy i czarną koszulę z kołnierzem zapinaną pod szyję. Pociągnęła ją za sobą na swoje łóżko usiłując usadzić jej ciało pomiędzy swoimi nogami obejmując udami jej biodra. Zaśmiała się cicho na całą sytuację. - Fakt... Ach te maniery. A ja Lilianne- odpowiedziała z szerokim uśmiechem zerkając w jej oczy swoim błyszczącym wzrokiem.
_________________


* * *
 
     
Jo 

Poziom Średnio Zaawansowany
Cookie monsta



Imię: Josephine Elisabeth
Nazwisko: Ookami
Wiek: 17
Orientacja: Homoseksualna
Rasa: Kemonomimi
Typ: Dominująca
Status: Uczennica
Aktualny ubiór: Zwykła szara koszulka z długim rękawem, na to skórzana kurtka. Ciemne dżinsy, nie za bardzo przylegające do ciała. Czarna bielizna, prosta bez żadnych koronek i białe skarpetki. Mocne buciory podobne do glanów.
Monety: 298
Multikonta: -
Wiek: 24
Dołączyła: 11 Gru 2013
Posty: 15
Wysłany: 2013-12-15, 22:09     

Znalazłszy się już blisko Lil i między jej udami, Jo oblizała się lubieżnie spoglądając na dziewczynę pożądliwie. Już sama ledwo powstrzymywała się od zdarcia z niej ubrań, ale jednak, resztką woli starała się nie być aż tak zachłanną. Położyła dłoń na brzuchu Lilianne, by delikatnie popchnąć ją, tym samym nakazując towarzyszce położyć się na pościeli. Tedy Jo uniosła się nad nią ciut, by usadowić się jednym kolankiem między udami dziewczęcia, a drugim na zewnątrz. Pochyliwszy się nad blondyną, oparła się jedną ręką o pościel, a drugą powolutku, rozkoszując się tą chwilą, przejechała po talii Lil. Po drodze bezczelnie pomacała jej pierś, aż w końcu pogładziła delikatnie policzek dziewczęcia i złożyła na jej ustach lekki pocałunek. W tym czasie kolankiem wepchnęła się między uda dziewczyny, by przejechać nim lekko po jej intymności.Wracamy do gry, nie?
- Aż strach pomyśleć, jak to będzie wyglądało... - zamruczała cicho, mając na myśli wspólne mieszkanie w jednym pokoju. No ba, dwie panny napalone na siebie, co może pójść nie tak? No... Niby wszystko i nic. Acz to zależy już od nich samych.
Uniosła nieco głową, aby móc na spokojnie przyjrzeć się uroczej twarzyczce Lilianne. Jo nie mogła się na nią napatrzeć. Podziwiała cicho jej urodę.
_________________
 
     
Gość

Wysłany: 2013-12-15, 22:32     

Przeważnie zawsze miała ochotę na grę wstępną chociaż w tym przypadku tak jej pożądała, iż w ogóle nie musiała jej mieć. Tak czy inaczej wolała zachować pozory normalnej kobiety. Pożerała dziewczyną wzrokiem mając już maślane oczy. Jeszcze trochę i będzie widziała wszystko jak za mgłą. Leżała pod nią posłusznie, ale tak naprawdę miała nieodpartą chęć dominowania nad ciemnowłosą. Mimo wszystko postanowiła, że podzielą się tym. W końcu nie sądziła by to zbliżenie było krótkie. Taką kobietę jak Jo kocha się całą noc. Zamruczała podczas gdy przyjechała kolanem po jej kobiecości. Dobrała się do jej warg całując je namiętnie, zaś dłońmi błądziła pod jej bluzką badając brzuch oraz typowe kobiece wypukłości, które delikatnie ścisnęła. Poruszała biodrami chcąc ocierać się o jej kolano najintensywniej jak tylko mogła. - Jestem tego samego zdania- wybuchła niepohamowanym śmiechem mierzwiąc jej włosy dłonią. Bezceremonialnie zaczęła odpinać jej spodnie, by unieść nogi na stosowną wysokość i zsunąć z bioder Jo zbędny materiał. Wpadła na dość nietypowy pomysł, dlatego przygryzła wargę i zerwała się z łóżka. Schowała się za ścianą, a zarz potem kocim, pełnym gracji krokiem, wolno wychodziła. Zaczęła rozpinać koszulę poruszając płynnie biodrami oraz resztą ciała. Robiła drobne zejścia w dół. Kiedy odpięła wszystkie guziki zrzuciła górę odsłaniając biały, koronkowy stanik oraz jędrny, średnich rozmiarów biust, który swobodnie falował pod najdrobniejszym ruchem. Utrzymywała z nią kontakt wzrokowy. Przygryzła opuszek palca i odpięła guzik spodni robiąc teatralnie zszokowany wyraz twarzy. Zupełnie jakby mówiła "ups!". Puściła do niej figlarne perskie oczko. Następnie ułożyła stopę na ramie łóżka nachylając się i przejeżdżając dłońmi po swojej łydce.
 
     
Lilianne 

Poziom Średnio Zaawansowany
Little Evil Bunny



Imię: Lilianne
Nazwisko: Souelle
Wiek: 18 lat
Orientacja: Homoseksualna
Rasa: Wampir
Typ: 50/50
Status: Mieszkaniec
Magia: Black & White
Sympatia: Fuck off.
Aktualny ubiór: Dżinsy z wysokim stanem, zwykła czarna koszula zapinana na guziki, wciągany szkarłatny sweter oraz czarne płaskie buty za kostkę + czarna torba na ramię.
Ekwipunek: Dwie katany schowane w pochwach (skrzyżowane na plecach), plecak (a w nim przeróżne pierdoły)
Zwierzątko: Kot bengalski - Leon
Monety: 499
Mana: 300
Multikonta: Nope
Dołączyła: 13 Lis 2013
Posty: 64
Wysłany: 2013-12-15, 22:34     

Przeważnie zawsze miała ochotę na grę wstępną chociaż w tym przypadku tak jej pożądała, iż w ogóle nie musiała jej mieć. Tak czy inaczej wolała zachować pozory normalnej kobiety. Pożerała dziewczyną wzrokiem mając już maślane oczy. Jeszcze trochę i będzie widziała wszystko jak za mgłą. Leżała pod nią posłusznie, ale tak naprawdę miała nieodpartą chęć dominowania nad ciemnowłosą. Mimo wszystko postanowiła, że podzielą się tym. W końcu nie sądziła by to zbliżenie było krótkie. Taką kobietę jak Jo kocha się całą noc. Zamruczała podczas gdy przyjechała kolanem po jej kobiecości. Dobrała się do jej warg całując je namiętnie, zaś dłońmi błądziła pod jej bluzką badając brzuch oraz typowe kobiece wypukłości, które delikatnie ścisnęła. Poruszała biodrami chcąc ocierać się o jej kolano najintensywniej jak tylko mogła. - Jestem tego samego zdania- wybuchła niepohamowanym śmiechem mierzwiąc jej włosy dłonią. Bezceremonialnie zaczęła odpinać jej spodnie, by unieść nogi na stosowną wysokość i zsunąć z bioder Jo zbędny materiał. Wpadła na dość nietypowy pomysł, dlatego przygryzła wargę i zerwała się z łóżka. Schowała się za ścianą, a zarz potem kocim, pełnym gracji krokiem, wolno wychodziła. Zaczęła rozpinać koszulę poruszając płynnie biodrami oraz resztą ciała. Robiła drobne zejścia w dół. Kiedy odpięła wszystkie guziki zrzuciła górę odsłaniając biały, koronkowy stanik oraz jędrny, średnich rozmiarów biust, który swobodnie falował pod najdrobniejszym ruchem. Utrzymywała z nią kontakt wzrokowy. Przygryzła opuszek palca i odpięła guzik spodni robiąc teatralnie zszokowany wyraz twarzy. Zupełnie jakby mówiła "ups!". Puściła do niej figlarne perskie oczko. Następnie ułożyła stopę na ramie łóżka nachylając się i przejeżdżając dłońmi po swojej łydce.
_________________


* * *
 
     
Jo 

Poziom Średnio Zaawansowany
Cookie monsta



Imię: Josephine Elisabeth
Nazwisko: Ookami
Wiek: 17
Orientacja: Homoseksualna
Rasa: Kemonomimi
Typ: Dominująca
Status: Uczennica
Aktualny ubiór: Zwykła szara koszulka z długim rękawem, na to skórzana kurtka. Ciemne dżinsy, nie za bardzo przylegające do ciała. Czarna bielizna, prosta bez żadnych koronek i białe skarpetki. Mocne buciory podobne do glanów.
Monety: 298
Multikonta: -
Wiek: 24
Dołączyła: 11 Gru 2013
Posty: 15
Wysłany: 2013-12-15, 22:57     

Prawdą było, że Jo uwielbiała dominować nad kobietami w łóżku. Choć nie było tak, jak można było sobie pomyśleć, ciemnowłosa nie chciała górować nad partnerką. Pragnęła jedynie dać drugiej osóbce jak najwięcej przyjemności, przy okazji samej się zaspokajając. Jednak z takim typem kobiety będzie zapewne inaczej. Nie ma się co martwić, Ookami nie będzie w żaden sposób protestować, kiedy Lil będzie chciała dominować. Przecież to wszystko jest dla uciechy obu stron, prawda?
Uniosła biodra, by dziewczyna mogła jej swobodnie ściągnąć spodnie. Wcale nie miała wrażenia, że wszystko idzie o wiele za szybko. Może i poznały się dopiero dziś, ale... Jo miała wrażenie, że z tego może coś być. Wcześniej owszem, czuła naprawdę mocny pociąg do innych dziewcząt, ale tym razem było jakoś inaczej. I ciemnowłosa nie potrafiła sprecyzować, co takiego.
Nieco zaskoczona nagłym zrywem Lil, Jo pobiegła za nią wzrokiem. Przechyliła głowę w bok, na wpół leżąc na łóżku i podpierając się rękoma. To co nastąpiło chwilę potem, zaskoczyło dziewczynę jeszcze bardziej, ale w pozytywnym znaczeniu tego słowa. Mimowolnie na jej usta wypłynął ciepły uśmiech. Uważnie obserwowała każdy ruch blondynki, chłonąc łapczywie każde drgnięcie biustu, myśląc już tylko o tym, by jak najszybciej zrzuciła z siebie stanik. Przysunęła się do dziewczyny, gdy ta oparła się stópką o ramię łóżka. Siedząc, Jo uśmiechnęła się drapieżnie do kobiety i uniosła dłoń, by pogładzić jej goły brzuszek. Przejechała ów dłonią na biodro Lil i ścisnęła je lekko, tym samym zmuszając dziewczynę do zbliżenia się. Wtedy młoda kemonomimi przybliżyła do brzucha Lilianne swoją buźkę. Liznęła ją tuż pod pępkiem. Wolną dłonią rozpięła suwak jej spodni i nieco je z niej zsunęła, by móc zaraz całować podbrzusze kobiety. Na przemian całując ją i liżąc, przechyliła głowę i ugryzła lekko dziewczynę w bok. Uśmiechnęła się pod noskiem i w końcu ściągnęła z niej spodnie.
_________________
 
     
Lilianne 

Poziom Średnio Zaawansowany
Little Evil Bunny



Imię: Lilianne
Nazwisko: Souelle
Wiek: 18 lat
Orientacja: Homoseksualna
Rasa: Wampir
Typ: 50/50
Status: Mieszkaniec
Magia: Black & White
Sympatia: Fuck off.
Aktualny ubiór: Dżinsy z wysokim stanem, zwykła czarna koszula zapinana na guziki, wciągany szkarłatny sweter oraz czarne płaskie buty za kostkę + czarna torba na ramię.
Ekwipunek: Dwie katany schowane w pochwach (skrzyżowane na plecach), plecak (a w nim przeróżne pierdoły)
Zwierzątko: Kot bengalski - Leon
Monety: 499
Mana: 300
Multikonta: Nope
Dołączyła: 13 Lis 2013
Posty: 64
Wysłany: 2013-12-17, 16:19     

W takim razie podzielą się dominacją. Zapowiadał się ogrom obustronnej przyjemności. Nad tym też się teraz nie zastanawiała, bo po co? W ich przypadku wychodziło bardzo spontanicznie, dlatego zupełnie nie miała się o co martwić. Co do odczucia względem osoby Jo miała podobnie. Fakt faktem nie rozmyślała w tym momencie intensywnie nad możliwością powstania z tego czegoś więcej, ale na pewno istniała taka szansa, a ponadto towarzyszyło jej bardzo niecodzienne uczucie, które miało miejsce raz i w dodatku dawno temu.
Tymczasem widziała, że ciemnowłosa przygląda jej się z zainteresowaniem, a w dodatku wygodniej się ułożyła. Nie musiała długo czekać aż Jo przysunie się do niej, skorzysta z okazji. Zajęła się jej podbrzuszem skutecznie je pieszcząc. Lil zamruczała gardłowo, po czym odwróciła się zgrabnie by zaprezentować jej jędrne, zgrabne pośladki w koronkowych białych figach. Ponownie poruszyła płynnie biodrami wypinając przy tym delikatnie pupę. Chwilę potem przyczaiła się i rzuciła niczym drapieżnik na łóżko chwytając ją w przegubie. Przewróciła ją tak, aby leżała pod nią, na plecach. Przygryzła jej skórę na szyi, siadając na jej kobiecości okrakiem. Nachyliła się kreując koci grzbiet, a następnie uformowała z rozpuszczonych, długich włosów zasłonę. W wyniku tego dziewczyna mogła patrzeć tylko na jej twarz. Poczęła całować jej usta, później żuchwę, brodę, szyję, obojczyk aż dotarła do jej koszulki. Sprawnie i szybko ją zdjęła i odrzuciła na bok. Przejechała dłońmi po jej brzuchu. Zsunęła usta na jej lekko wystający biust. Muskała piersi wargami i językiem ściągając jej stanik. Oblizała się lubieżnie przygryzając na końcu wargę.
_________________


* * *
 
     
Jo 

Poziom Średnio Zaawansowany
Cookie monsta



Imię: Josephine Elisabeth
Nazwisko: Ookami
Wiek: 17
Orientacja: Homoseksualna
Rasa: Kemonomimi
Typ: Dominująca
Status: Uczennica
Aktualny ubiór: Zwykła szara koszulka z długim rękawem, na to skórzana kurtka. Ciemne dżinsy, nie za bardzo przylegające do ciała. Czarna bielizna, prosta bez żadnych koronek i białe skarpetki. Mocne buciory podobne do glanów.
Monety: 298
Multikonta: -
Wiek: 24
Dołączyła: 11 Gru 2013
Posty: 15
Wysłany: 2013-12-17, 22:59     

Zaśmiała się cicho pod nosem, gdy tylko blond włosa piękność odwróciła się tyłem do Jo. Takie kuszenie winno być zabronione, czy co... Bowiem ciemnowłosa nie mogła się powstrzymać by nie przesunąć dłońmi po tych jędrnych pośladkach i nie dać dziewczynie lekkiego klapsa. To było do przewidzenia, serio. Acz nim jasnowłosa zaatakowała Jo, ta zdążyła jeszcze delikatnie szarpnąć ząbkami krawędź koronkowych fig.
Zamruczała, kiedy została ot tak powalona na plecy. Coraz bardziej pragnęła tej niegrzecznej dziewczynki. Dotykać, pieścić, zadowalać... To było dziwne, bo wszystkie poprzednie dziewczęta, z którymi przyszło Jo się zabawiać nie interesowały ją tak bardzo, jak Lilianne. Z nią było inaczej... Nie potrafiła powiedzieć, co dokładnie. Tak jakby nie byl to ich wspólny pierwszy raz. Jo miała wrażenie, że zna każdy skrawek ciała Lil, a mimo to odkrywa je na nowo. Przez to ciemnowłosa była nieco zdezorientowana, a chwilami nawet zmieszana, acz nie pokazywała tego po sobie za bardzo. Starała się ukryć w sobie wszystko, co mogłoby przeszkadzać w zabawie.
Wpatrywała się jak zaczarowana w oczy Lilianne. Zasłona z jej jasnych włosów sprawiła, że Jo nie miała innego wyjścia, jak tylko patrzeć prosto na jej twarzyczkę. To sprawiło, że na piegowate poliki ciemnowłosej wypłynęły lekkie rumieńce. Samą Jo to zaskoczyło, bo nigdy jeszcze żadna kobieta nie była przyczyną zaczerwienienia się jej policzków. Jednak nie dane było jej się nad tym dłużej rozwodzić, bo Lil zaczęła działać. Jej ciepłe i miękkie wargi tak bardzo rozkojarzyły Jo, że ta nawet ledwo spostrzegła fakt, iż nie ma już na sobie koszulki. Doprawdy... Ciemnowłosa zadrżała ciut, kiedy Lil zajęła się ściąganie jej stanika i pieszczeniem jej piersi. Westchnęła cicho, z rosnącej rozkoszy aż ciarki przeszły jej po plecach. Ale ale, Jo nie pozostawała taka do końca bierna. Jako że blondyna siedziała nań teraz okrakiem, Ookami pozwoliła sobie unieść ciut nogę, by ocierać się nią o intymność dziewczęcia. Poza tym, łapkami przejechała po ramionach towarzyszki, by zaraz dobrać się do zapięcia jej stanika i... odpięty!
_________________
 
     
Lilianne 

Poziom Średnio Zaawansowany
Little Evil Bunny



Imię: Lilianne
Nazwisko: Souelle
Wiek: 18 lat
Orientacja: Homoseksualna
Rasa: Wampir
Typ: 50/50
Status: Mieszkaniec
Magia: Black & White
Sympatia: Fuck off.
Aktualny ubiór: Dżinsy z wysokim stanem, zwykła czarna koszula zapinana na guziki, wciągany szkarłatny sweter oraz czarne płaskie buty za kostkę + czarna torba na ramię.
Ekwipunek: Dwie katany schowane w pochwach (skrzyżowane na plecach), plecak (a w nim przeróżne pierdoły)
Zwierzątko: Kot bengalski - Leon
Monety: 499
Mana: 300
Multikonta: Nope
Dołączyła: 13 Lis 2013
Posty: 64
Wysłany: 2013-12-22, 11:46     

Zaśmiała się zabawnie, kiedy próbowała dobrać się do jej bielizny jednak nie było jej to dane, ponieważ Lilianne przystąpiła do działania. Dalej pieściła jej pierś jednak zaraz potem przeniosła się na drugą. Po krótkim wstępie przejechała końcówką języka między jej piersiami, po czym przeszła na jej brzuszek, który zaczęła całować oraz lizać.. Dobrała się do jej podbrzusza, zaś paznokciami wodziła po jej nagim ciałku. Mruczała cicho, kiedy ciemnowłosa drażniła jej kobiecość swoją nogą. Poczuła u siebie mały ucisk, który powodował, że zaczęło się jej robić coraz wilgotniej. Rozpinała już jej spodnie dostrzegając widoczne kości biodrowe. Uśmiechnęła się do siebie zniżając głowę. Ucałowała najpierw jedną, a potem drugą rozkoszując się owym widokiem. Przed ostatecznym pozbyciem się garderoby Jo powędrowała z powrotem do jej buźki całując czule jej wargi. Zniżyła się do ucha - Jesteś cholernie seksowna- wymruczała wsuwając ukradkiem dłoń w jej spodnie tym samym pieszcząc opuszkami palców jej kobiecość.
_________________


* * *
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Szybka odpowiedź
Użytkownik: 


Wygaśnie za Dni
 
 
 
 
 
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandgrey created by spleen modified v0.3 by warna



Ziemniak rzecze: Nie kradnij!
Jeśli już coś ukradłeś to oddaj to i uciekaj jak najszybciej bo Sasha Cię zje.
Edycja stylu: Ami.
Zakaz kopiowania i rozpowszechniania treści forum bez zgody administracji!
Siedzenie tutaj po 1 w nocy grozi napadami głupawki i bezsennością.
Administracja nie bierze na siebie odpowiedzialności za zryte bańki, zmianę orientacji itd. po pobycie na tym forum >D


BANERY WYMIAN BFF



PBF - Toplista gier PBF BEST PBF - najlepsze polskie pbf rpg Oficjalna toplista czARTa Yaoi/Yuri PBF ~ The Best Of PBF - Play By Forum Toplista

SnM Kiku no hana HogwartDream Vampire Knight
CzarnyDelfin BlackButler AXIS MUNDI Wild Land AAF Magic Land Candy Stable World of Magic Levicorpus Król Lew www.wolv.aaf.pl
Strona wygenerowana w 0,17 sekundy. Zapytań do SQL: 10