Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl
Wysuwany panel menu w jQuery
Menu
Enarto Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Bar
Autor Wiadomość
Lilianne 

Poziom Średnio Zaawansowany
Little Evil Bunny



Imię: Lilianne
Nazwisko: Souelle
Wiek: 18 lat
Orientacja: Homoseksualna
Rasa: Wampir
Typ: 50/50
Status: Mieszkaniec
Magia: Black & White
Sympatia: Fuck off.
Aktualny ubiór: Dżinsy z wysokim stanem, zwykła czarna koszula zapinana na guziki, wciągany szkarłatny sweter oraz czarne płaskie buty za kostkę + czarna torba na ramię.
Ekwipunek: Dwie katany schowane w pochwach (skrzyżowane na plecach), plecak (a w nim przeróżne pierdoły)
Zwierzątko: Kot bengalski - Leon
Monety: 499
Mana: 300
Multikonta: Nope
Dołączyła: 13 Lis 2013
Posty: 64
Wysłany: 2013-12-14, 12:11     

Oparła polik na otwartej dłoni zastanawiając się nad tym jak tu być ponownie duszą towarzystwa. Może po prostu wystarczy wkleić uśmiech na usta, wyprostować plecy, biust do przodu i gadać jak najęta jak zawsze? Właściwie co tamta osoba dla niej znaczyła? Skoro zwyczajnie odeszła i nie zależało jej na nikim wokół to chyba nie powinna aż tak brać tego do siebie. Była pewna, że Irmina w ogóle nie rozpacza. A ona tu siedziała jak ostatnia debilka przeżywając uczucia łudząc się, że to cokolwiek zmieni. Dopiero teraz do niej dotarło, że to kompletnie bez sensu. Drgnęła gdy nieznajoma kobieta przysiadła się do niej i zagadnęła nieobowiązująco. Przeniosła na nią dalej zaintrygowane spojrzenie.
- Cześć. Właściwie... Nie, ale jest coraz lepiej. To niesamowite jak inni potrafią oddziaływać na innych.- rzuciła mało konkretnie, ale zawsze coś. Posłała jej delikatny, ciepły uśmiech. Wodziła wzrokiem po jej piegowatej twarzyczce. Przyłożyła palec wskazujący na moment do ust zastanawiając się nad czymś intensywnie. - Powiedz mi... Jeśli dusza towarzystwa, dobra rozmówczyni ma mały kryzys w swoim życiu zresztą zupełnie niepotrzebnie i bez sensu to jak może wrócić do swojej formy?- zagadnęła spoglądając na nią badawczo. A nuż jej odpowie i przywróci dawny blask i świetność wampirzycy? - Bo szczerze mówiąc smutki i alkohol się nie sprawdził. Pomimo, że kocham whisky i tytoń to pozwolił tylko zmniejszyć problem i się zrelaksować- dodała nieco markotniej.
_________________


* * *
 
     
Jo 

Poziom Średnio Zaawansowany
Cookie monsta



Imię: Josephine Elisabeth
Nazwisko: Ookami
Wiek: 17
Orientacja: Homoseksualna
Rasa: Kemonomimi
Typ: Dominująca
Status: Uczennica
Aktualny ubiór: Zwykła szara koszulka z długim rękawem, na to skórzana kurtka. Ciemne dżinsy, nie za bardzo przylegające do ciała. Czarna bielizna, prosta bez żadnych koronek i białe skarpetki. Mocne buciory podobne do glanów.
Monety: 298
Multikonta: -
Wiek: 24
Dołączyła: 11 Gru 2013
Posty: 15
Wysłany: 2013-12-14, 21:43     

Przechyliwszy lekko łeb w bok, przysłuchiwała się uważnie słowom blondyny. Bacznie się jej przyglądała, choć starała się tak dobitnie i bezczelnie się w nią nie wpatrywać, co i rusz zerkając na boki. Ale to było trudne! Zwłaszcza, gdy dziewczyna posłała jej ten zniewalający uśmiech! Jo aż się wątroba zakręciła wokół własnej osi, a żołądek przybił z nią high five. Nadstawiła jednak uszy, z trudem powracając myślami na ziemię (wcale nie miała zbereźnych myśli, WCALE, zboczuchy jedne), bo jej rozmówczyni zaczynała kolejne zdanie.
Na słowa Lilianne, Jo zmarszczyła delikatnie brwi, zastanawiając się nad odpowiedzią. Po chwili uśmiechnęła się lekko kącikami ust, z rozbawienia przybliżając się z mordką jeszcze bliżej twarzyczki blondyny. Także teraz znajdowała się bardzo blisko uroczej istotki.
- Taka samotniczka z wyboru jak ja raczej nie ma co radzić w takich problemach, ale... - zaczęła z wolna, acz jak to ona, zawsze musiała coś jeszcze od siebie dodać. Przecie nie zostawi dziewczęcia z niczym, nie? W końcu sama poniekąd wyszła z inicjatywą pomocy... Podniosła się ciut z krzesełka, by móc pochylić się nad uszkiem urokliwej osóbki.
- Alkohol i fajki? Znam o wiele lepszy sposób na rozwiązanie każdego niemal problemu... - szepnęła cichutko do dziewczyny swoim głębokim głosem. Oczywiście ów słowa Jo dziewczyna mogła zrozumieć na każdy możliwy sposób. Propozycja? Zwykły, lekko dwuznaczny żart? Co kto woli. Ciemnowłosa, niby to przypadkiem musnęła delikatnie wargami płatek ucha Lilianne, tak naprawdę nie mogąc się powstrzymać przed tym drobnym czynem. A jak zostanie to odebrane przez jej towarzyszkę - tym już się Jo nie martwiła. Opadła szybko na swoje miejsce i spojrzała za bar. A nuż znalazłby się jaki ciekawy trunek... W końcu taka Ookami nie pije byle czego. Zaraz jednak wzrokiem powróciła do blondyny i uśmiechnęła się doń iście niewinnie. Przez cały ten czas Jo nie wyciągała dłoni z kieszeni spodni.
_________________
 
     
Lilianne 

Poziom Średnio Zaawansowany
Little Evil Bunny



Imię: Lilianne
Nazwisko: Souelle
Wiek: 18 lat
Orientacja: Homoseksualna
Rasa: Wampir
Typ: 50/50
Status: Mieszkaniec
Magia: Black & White
Sympatia: Fuck off.
Aktualny ubiór: Dżinsy z wysokim stanem, zwykła czarna koszula zapinana na guziki, wciągany szkarłatny sweter oraz czarne płaskie buty za kostkę + czarna torba na ramię.
Ekwipunek: Dwie katany schowane w pochwach (skrzyżowane na plecach), plecak (a w nim przeróżne pierdoły)
Zwierzątko: Kot bengalski - Leon
Monety: 499
Mana: 300
Multikonta: Nope
Dołączyła: 13 Lis 2013
Posty: 64
Wysłany: 2013-12-15, 13:37     

Przyglądała się jej bacznie jakby badała wzrokiem każdy najmniejszy szczegół na twarzyczce Jo. Posiadała ostre rysy twarzy przez co wyglądała bardzo władczo, zdecydowanie, pewnie siebie. To wszystko przyciągało Lil niczym magnes. Oczywiście starała się to ukryć na wszelkie możliwe sposoby. Obserwowała zmienną mimikę dziewczyny jak w kalejdoskopie. Nie mogła się powstrzymać od zabawnego uśmiechu, który wyglądał jak najbardziej sympatycznie. Prawdopodobnie w normalnych warunkach byłaby oschła i zimna jak to miała w zwyczaju jednak teraz była osłabiona, a ponadto ciemnowłosa zdawała się być pozytywnie do niej nastawiona. Dlaczego miałaby odpowiadać dystansem? Z nieukrywanym zadowoleniem przybliżyła swoją twarz jeszcze bliżej lica Jo.
- Do niedawna sama powiedziałabym, że taki samotnik jak ja nie ma prawa zachowywać się w tak irracjonalny sposób- mruknęła z mały rozbawieniem, a na jej gest zareagowała przeciągłym mruknięciem. Nie ukrywajmy, że te i podobne pieszczoty sprawiały jej nie lada przyjemność. Przeniosła na nią koci wzrok, gdy ta wodziła wzrokiem po dostępnych ofertach trunków. - Widzę, że ktoś tu zadziorny jest i chyba chce mnie pobudzić. A to nie najlepiej wróży, bo mnie kusić długo nie trzeba- stwierdziła zgodnie z prawdą zahaczając niby przypadkiem swoją nogą o jej udo.
_________________


* * *
 
     
Jo 

Poziom Średnio Zaawansowany
Cookie monsta



Imię: Josephine Elisabeth
Nazwisko: Ookami
Wiek: 17
Orientacja: Homoseksualna
Rasa: Kemonomimi
Typ: Dominująca
Status: Uczennica
Aktualny ubiór: Zwykła szara koszulka z długim rękawem, na to skórzana kurtka. Ciemne dżinsy, nie za bardzo przylegające do ciała. Czarna bielizna, prosta bez żadnych koronek i białe skarpetki. Mocne buciory podobne do glanów.
Monety: 298
Multikonta: -
Wiek: 24
Dołączyła: 11 Gru 2013
Posty: 15
Wysłany: 2013-12-15, 14:59     

Alkohol szybko przestał interesować Jo, bo w końcu przed sobą miała o wiele lepszy środek odurzający, który pewno jeszcze zwali ją z nóg szybciej niż tych parę procentów. Dziewczyna mimowolnie drgnęła pod wpływem tego otarcia o jej udo. Łatwo to to było pobudzić, a nawet podniecić, czego starała się po sobie zbytnio nie pokazywać. Ale, nie zawsze dzieje się tak jak chcemy, nie? To też Lilianne mogła dostrzec w błyszczących złotem ślepiach ciemnowłosej, że ta ma, wcale nie taką małą, ochotę na towarzyszkę. Możliwe nawet, że jakaś osoba trzecia, która cały czas obserwowałaby i słuchałaby te dwie dziewczyny, od razu dostrzegłaby, że się nieco... zabawiają? Tak tak, kwestią czasu było łóżko, oczywiście... Ludzie tylko o jednym myślą, o zgrozo.
Jo uśmiechnęła się pod nosem, pochylając łeb do przodu i spoglądając na dziewczynę spod byka. Owe spojrzenie wydawać się mogło ciut... drapieżne. Wyciągnęła dłonie z kieszeni, by położyć je grzecznie na swoich kolanach.
- Aż mam ochotę sprawdzić, jak krótko rzeczywiście trzeba Cię kusić... - wymruczała seksownym głosikiem, unosząc kącik ust w górę. Zwykła chęć pomocy przemieniła się już w otwarty flirt.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Jo 2013-12-15, 15:17, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Lilianne 

Poziom Średnio Zaawansowany
Little Evil Bunny



Imię: Lilianne
Nazwisko: Souelle
Wiek: 18 lat
Orientacja: Homoseksualna
Rasa: Wampir
Typ: 50/50
Status: Mieszkaniec
Magia: Black & White
Sympatia: Fuck off.
Aktualny ubiór: Dżinsy z wysokim stanem, zwykła czarna koszula zapinana na guziki, wciągany szkarłatny sweter oraz czarne płaskie buty za kostkę + czarna torba na ramię.
Ekwipunek: Dwie katany schowane w pochwach (skrzyżowane na plecach), plecak (a w nim przeróżne pierdoły)
Zwierzątko: Kot bengalski - Leon
Monety: 499
Mana: 300
Multikonta: Nope
Dołączyła: 13 Lis 2013
Posty: 64
Wysłany: 2013-12-15, 15:13     

Pochłaniała żądnym spojrzeniem kobietę obok niej. Choć starała się to ukrywać odrywając wzrok to po upływie kilku sekund ponownie do niej wracała. Zdecydowanie już dawno tak nie miała. Generalnie od pewnego czasu, dłuższego zresztą starała się żyć normalnie, nie traktować kobiet przedmiotowo, ale z klasą, dużo rozmawiając i szukając stałego związku. Mimo to jedna taka sytuacja zakończyła się totalną porażką. Ponadto przy Jo nie mogła się opanować od powrotu dawnych zachowań. Dostrzegła błysk ciemnowłosej w pięknych oczach o kolorze złota. Widziała w nich pewne bogactwo, chociaż nie potrafiła do końca tego zdefiniować. Odwzajemniła się takim samym bazyliszkowym spojrzeniem uśmiechając się jadowicie. Ot nasza Lil powraca do swej formy. Zaśmiała się melodyjnym, może nieco diabolicznym głosem wbijając w nią przenikliwe spojrzenie. Nachyliła się znacząco niemal stykając się z nią czołem. Uniosła wachlarz długich, kruczoczarnych rzęs. - Spróbuj, to nic nie kosztuje...- szepnęła do jej ucha delikatnie je przygryzając. Właściwie nie mogła sobie darować przejechania po małżowinie kobiety końcówką języka. Nie dbała o zgromadzonych. Mogli widzieć, że flirt pochłonął je bez reszty. Dla niej liczyła się ciemnowłosa i to, co działo się teraz. Przejechała opuszkami palców po jej gładkiej dłoni i uśmiechnęła się do siebie z mściwą satysfakcją.
_________________


* * *
 
     
Jo 

Poziom Średnio Zaawansowany
Cookie monsta



Imię: Josephine Elisabeth
Nazwisko: Ookami
Wiek: 17
Orientacja: Homoseksualna
Rasa: Kemonomimi
Typ: Dominująca
Status: Uczennica
Aktualny ubiór: Zwykła szara koszulka z długim rękawem, na to skórzana kurtka. Ciemne dżinsy, nie za bardzo przylegające do ciała. Czarna bielizna, prosta bez żadnych koronek i białe skarpetki. Mocne buciory podobne do glanów.
Monety: 298
Multikonta: -
Wiek: 24
Dołączyła: 11 Gru 2013
Posty: 15
Wysłany: 2013-12-15, 15:53     

Oho, słodka towarzyszka Jo zaczyna pokazywać pazurki. Ciemnowłosej podobało się to coraz bardziej. Mimo, że na co dzień nie odczuwa zbyt wielkiej potrzeby flirtowania z kimś, a tym bardziej otwartego okazywania, jak bardzo ma na taką osóbkę ochotę, to jednak dzisiaj jakoś tak Jo było z tym dobrze. W końcu czasami trzeba się wyluzować i iść na żywioł, nie?
Zamruczała cicho pod nosem na drobne pieszczoty ze strony blondyny. Aż jej nogi zmiękły na moment. Tak, to będzie zaiste wspaniała znajomość. Oby tylko nic nie poszło w złą stronę...
Cała reszta towarzystwa, która znajdowała się również w barze całkowicie przestała Jo interesować. Nawet jakby jej kto teraz trzasnął w łeb patelnią, kompletnie by tego nie zauważyła, tak bardzo zaoferowana była cudną istotką przed sobą. Dziewczyna była naprawdę piękna, Jo z tego powodu aż miała kompleksy. Przez myśl nawet jej przeszło, jak taka urokliwa osóbka mogła w ogóle zwrócić na Jo uwagę pod kątem pociągu.
Chyba kochana Jo nie wiedziała, w co się tak naprawdę pakuje, myśląc sobie naiwnie, że oto siedzi przed nią ideał kobiety, delikatnej i niewinnej. Choć spostrzegła już swoistą diaboliczność w zachowaniu rozmówczyni, to dalej jakby ten fakt do niej w całości nie dochodził. Ot, dojdzie to doń za godzinę lub dwie. Tymczasem ciemnowłosa nie pozostawała bierna i jak tylko przestała się rozkoszować pieszczotą Lil, sama zaraz musnęła wargami skroń kobiety, by po tym ot tak bezczelnie i jak gdyby nigdy nic zjechała ustami w dół i zaczęła całować szyję blondyny.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Jo 2013-12-15, 16:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Lilianne 

Poziom Średnio Zaawansowany
Little Evil Bunny



Imię: Lilianne
Nazwisko: Souelle
Wiek: 18 lat
Orientacja: Homoseksualna
Rasa: Wampir
Typ: 50/50
Status: Mieszkaniec
Magia: Black & White
Sympatia: Fuck off.
Aktualny ubiór: Dżinsy z wysokim stanem, zwykła czarna koszula zapinana na guziki, wciągany szkarłatny sweter oraz czarne płaskie buty za kostkę + czarna torba na ramię.
Ekwipunek: Dwie katany schowane w pochwach (skrzyżowane na plecach), plecak (a w nim przeróżne pierdoły)
Zwierzątko: Kot bengalski - Leon
Monety: 499
Mana: 300
Multikonta: Nope
Dołączyła: 13 Lis 2013
Posty: 64
Wysłany: 2013-12-15, 16:09     

Lil od zawsze uwielbiała kobiety zdecydowane i pewne siebie. Znały swoją wartość, wiedziały co to dominacja. Czuła się przy nich niesamowicie dobrze. Ona sama taka była. Ludzie uważali, że skoro sama jest kobietą władczą to powinna posiadać kobietę uległą, słodką, cichą. Niestety to kompletnie nie był jej typ osobowości. Potrzebowała podobnej do siebie istotki, która wiedziałaby jak z nią postępować i nawzajem. Niestety nigdy nie mogła sobie nikogo podobnego znaleźć. Do czasu, bo właśnie teraz taka osoba zajmowała miejsce obok niej.
W takim razie obie nie widziały w tym momencie świata poza sobą, bo wampirzyca czuła się jak na scenie teatralnej, gdzie wszystkie światła zostały wyłączone, a jedyny reflektor padał na postać Jo. Kompleksy? Zupełnie niepotrzebnie. Podobała jej się niezmiernie całokształtem swej aparycji. Mimo, że nie charakteryzowała się typowo kobieco to posiadała piękno, które tylko przedstawicielki płci żeńskiej mogły posiadać. Właśnie z powodu jej nietypowości, a zarazem kobiecości jasnowłosa się nią zainteresowała. Może aż nadto?
Tymczasem ciemnowłosa zaczęła całować jej szyję, toteż Lil mimowolnie przymknęła oczy rozchylając usta z przyjemności. Wsunęła dłoń w jej włosy uśmiechając się do siebie lubieżnie. Zgrabnie i zwinnie zeszła ze stołka siadając okrakiem na udach Jo.
_________________


* * *
 
     
Jo 

Poziom Średnio Zaawansowany
Cookie monsta



Imię: Josephine Elisabeth
Nazwisko: Ookami
Wiek: 17
Orientacja: Homoseksualna
Rasa: Kemonomimi
Typ: Dominująca
Status: Uczennica
Aktualny ubiór: Zwykła szara koszulka z długim rękawem, na to skórzana kurtka. Ciemne dżinsy, nie za bardzo przylegające do ciała. Czarna bielizna, prosta bez żadnych koronek i białe skarpetki. Mocne buciory podobne do glanów.
Monety: 298
Multikonta: -
Wiek: 24
Dołączyła: 11 Gru 2013
Posty: 15
Wysłany: 2013-12-15, 17:08     

A czy Jo lubiła takie osóbki, jaką była Lilianne? Cóż, ona sama tego do końca nie wiedziała. Choć zawsze była przekonana o tym, że lepiej czuje się przy kobietach zdecydowanych i silnych, to do tego czasu nie miała okazji, by być z takową w związku. Śmieszne, nie? Do tej pory Jo trafiała na same nieśmiałki-chichałki, które tylko bawiły się jej uczuciami. A jako że ciemnowłosa traktowała związki te na serio... To nic dziwnego, że teraz czuje do tamtych osób już tylko czystą nienawiść. Prawdą jest, że Jo zniesie wszystko, ale nie tego jednego.
Ich zachowanie było nietaktowane? Peszyły tak innych gości baru? A wsio z nimi. Nie ma nigdzie wywieszonej tabliczki, że nie można się miziać, nie? No to niech trzymają wszyscy buźki zamknięte i się nie wtrącają, bo mogą podpaść kochanej Ookami za przerwanie jej zabawy. A ta trwała w najlepsze i nie wyglądało na to, by miała się szybko skończyć.
Jo kontynuowała swoje, składając na szyi blondyny coraz to śmielsze pocałunki. Gdy Lil usiadła jej na kolanach, dziewczyna zaczęła błądzić z wolna po jej udach i biodrach, aż w końcu długie palce zacisnęły się na pośladkach dziewczyny. Usta młodej Ookami zaczęły schodzić ciut w dół, na obojczyk blondyny, by zaraz znów powędrować w górę. Złożyła drobny pocałunek w kąciku ust wampirzycy i z figlarnymi świetlikami w ślepiach chwyciła lekko ząbkami jej dolną wargę, zaraz ją oczywiście puszczając. Po tym spojrzała kobiecie w oczy.
_________________
 
     
Lilianne 

Poziom Średnio Zaawansowany
Little Evil Bunny



Imię: Lilianne
Nazwisko: Souelle
Wiek: 18 lat
Orientacja: Homoseksualna
Rasa: Wampir
Typ: 50/50
Status: Mieszkaniec
Magia: Black & White
Sympatia: Fuck off.
Aktualny ubiór: Dżinsy z wysokim stanem, zwykła czarna koszula zapinana na guziki, wciągany szkarłatny sweter oraz czarne płaskie buty za kostkę + czarna torba na ramię.
Ekwipunek: Dwie katany schowane w pochwach (skrzyżowane na plecach), plecak (a w nim przeróżne pierdoły)
Zwierzątko: Kot bengalski - Leon
Monety: 499
Mana: 300
Multikonta: Nope
Dołączyła: 13 Lis 2013
Posty: 64
Wysłany: 2013-12-15, 17:24     

Jasnowłosa dotychczas z nikim jeszcze się nie związała. Żyła przez pewien czas przelotnymi romansami, a kiedy raz się zauroczyła to okazało się, że zadrwiono z jej uczuć. Choć niezmiernie się cieszyła, iż nie zdążyła się zakochać. Wtedy byłoby jeszcze gorzej. Mimo wszystko mogła powiedzieć, że z jednej strony nienawidziła tamtej kobiety, a z drugiej była jej wdzięczna, że nie zdążyła grać w nieodpowiedni sposób z jej uczuciami. Miała teraz szansę na wyjście z małego dołka i poznania innych ludzi. A to teraz było jej potrzebne. Ponadto od dawna nie miała żadnej kobiety przy sobie, którą mogłaby się zaopiekować i wypieścić w wiadomy sposób.
Podobało jej się również to, że i jej towarzyszka nie zważała na otoczenie. W takim razie obie miały głęboko w poszanowaniu resztę. Świetnie się bawiły w swoim towarzystwie i to w zupełności wystarczało. Na jej dotyk zareagowała skróceniem dystansu pomiędzy ich ciałami. Przysunęła biodra do niej na tyle, że ich kobiecości pokryte spodniami pokrywały się ze sobą. Napięła mięśnie ud dając do zrozumienia, że ma być blisko. Przycisnęła swoją klatkę piersiową do jej biustu. Przejechała dłońmi po jej tali używając paznokci. Uwielbiała gdy ktoś ją delikatnie gryzł, toteż odpowiedziała głębokim pocałunkiem z użyciem języka, by na końcu przygryźć końcówkę języka Jo. Złapała jedną dłonią jej biodro, zaś drugą zacisnęła na jej zgrabnym pośladku. Obserwowała jej spojrzenie lubieżnym wzrokiem.
_________________


* * *
 
     
Jo 

Poziom Średnio Zaawansowany
Cookie monsta



Imię: Josephine Elisabeth
Nazwisko: Ookami
Wiek: 17
Orientacja: Homoseksualna
Rasa: Kemonomimi
Typ: Dominująca
Status: Uczennica
Aktualny ubiór: Zwykła szara koszulka z długim rękawem, na to skórzana kurtka. Ciemne dżinsy, nie za bardzo przylegające do ciała. Czarna bielizna, prosta bez żadnych koronek i białe skarpetki. Mocne buciory podobne do glanów.
Monety: 298
Multikonta: -
Wiek: 24
Dołączyła: 11 Gru 2013
Posty: 15
Wysłany: 2013-12-15, 20:12     

Pal licho, teraz dawne rozterki przestały być ważne. Ba, cały świat wydawał się Jo jakiś taki mały i wcale niepotrzebny. W końcu miała towarzystwo pięknej panny, która wręcz lgnęła do ciemnowłosej, a ta nie miała nic przeciwko temu. Ha, nawet jeszcze podsycała płomień w Lil! Zaiste, ciekawa duszyczka. I jak nic musiała ją zabrać w bardziej ustronne miejsce. Bo szczerze powiedziawszy Jo chyba zaczęła czuć na sobie wlepione ślepia gapiów, w tym również barmana, który ślinił się wręcz na ten przyjemny widok, ale także zdawał sobie sprawę, że nie może im na to pozwolić...
Ścisnęła jej pośladki mocniej, chłonąc z bliskości blondyny tyle ile się da. Odwzajemniła pocałunek, nieco nim w pierwszej chwili zaskoczona, ale już zaczynała rozumieć, że ta osóbka ma w sobie więcej śmiałości, niźli byłoby jej w dwóch takich Jo. Rozbawiona ugryzieniem w język, pomasowała tyłeczek dziewczęcia i zjechała dłońmi na jej uda. W końcu ciemnowłosa westchnęła cicho, i choć podniecona oraz rozpalona, to któraś z nich wreszcie musiała wrócić do rzeczywistości. Jak zwykle była to Jo, która spojrzała na towarzyszkę przepraszająco, ale i pożądliwie. Uśmiechnęła się z rumieńcami na piegowatych polikach. Bynajmniej nie był to efekt zawstydzenia.
- Znajdźmy jakieś bardziej ustronne miejsce, hm? - zamruczała ocierając się polikiem o policzek blondyny i zjechawszy ciut w dół, uszczypnęła ją lekko ząbkami. Mimo swoich słów nie potrafiła się jeszcze od Lil oderwać. Jej bliskość była dla Jo naprawdę niezwykła.
_________________
 
     
Lilianne 

Poziom Średnio Zaawansowany
Little Evil Bunny



Imię: Lilianne
Nazwisko: Souelle
Wiek: 18 lat
Orientacja: Homoseksualna
Rasa: Wampir
Typ: 50/50
Status: Mieszkaniec
Magia: Black & White
Sympatia: Fuck off.
Aktualny ubiór: Dżinsy z wysokim stanem, zwykła czarna koszula zapinana na guziki, wciągany szkarłatny sweter oraz czarne płaskie buty za kostkę + czarna torba na ramię.
Ekwipunek: Dwie katany schowane w pochwach (skrzyżowane na plecach), plecak (a w nim przeróżne pierdoły)
Zwierzątko: Kot bengalski - Leon
Monety: 499
Mana: 300
Multikonta: Nope
Dołączyła: 13 Lis 2013
Posty: 64
Wysłany: 2013-12-15, 20:38     

Zdążyła dostrzec kątem oka gapiów, w szczególności publiczność męską, która przypatrywała im się bacznie. Te spaczone myśleniem o jednym umysły żałosnej płci nie pozwalały im na nic innego. To poniekąd podsycało dziewczynę do dalszej zabawy. Niech zazdroszczą, bo mają kogo. Ta ciemnowłosa kobieta zapewne była obiektem pożądań wielu kobiet. Barman być może się na nie bezustannie patrzył jednak i to nie przeszkadzało wampirzycy w żaden sposób. Chciała poznać w każdym najmniejszym szczególe tą dziewczynę. Na pewno prędko jej nie odpuści i będzie przy sobie trzymała. Stawała się coraz bardziej niecierpliwa co można było zauważyć poprzez drobne, nerwowe ruchy biodrami. Zaczynała się poważnie rozkręcać, a szczerze mówiąc nie chciała się dzielić widokiem swego ciała oraz swojej towarzyszki wszystkim dookoła. Potrzebowała intymności podobnie jak Jo, dlatego na jej wypowiedź zareagowała energicznym skinieniem głowy.
- Twój czy mój pokój?- westchnęła krótko w odpowiedzi uśmiechając się delikatnie. Miała rozanielony wymiar twarzy, zaś szkarłatne oczy płonęły dzikim pożądaniem, którego od dawna nie miała. Ba! Czegoś podobnego nie odczuwała jeszcze tak intensywnie. Zsunęła się z jej nóg prędko wplatając palce w jej dłoń. Jej całe ciało mówiło "szybciej,szybciej, szybciej".
_________________


* * *
 
     
Jo 

Poziom Średnio Zaawansowany
Cookie monsta



Imię: Josephine Elisabeth
Nazwisko: Ookami
Wiek: 17
Orientacja: Homoseksualna
Rasa: Kemonomimi
Typ: Dominująca
Status: Uczennica
Aktualny ubiór: Zwykła szara koszulka z długim rękawem, na to skórzana kurtka. Ciemne dżinsy, nie za bardzo przylegające do ciała. Czarna bielizna, prosta bez żadnych koronek i białe skarpetki. Mocne buciory podobne do glanów.
Monety: 298
Multikonta: -
Wiek: 24
Dołączyła: 11 Gru 2013
Posty: 15
Wysłany: 2013-12-15, 21:02     

Jo powinna iść za to do piekła i jeszcze niżej, nie mogła się bowiem powstrzymać od napawania się widokiem napalonej blondynki. Cudowne, ot co. Okrutnym byłoby po takim rozpaleniu istotki tak po prostu ją zostawić, czyż nie? Na to Jo nie mogła sobie pozwolić, bo jakże tak! Przecież każdy Ookami zawsze kończy to, co zaczyna! Cokolwiek by to nie było.
Podobało jej się cholernie, że dziewczyna miała tak wielka ochotę się zabawić. Kto by pomyślał, że ot taki zwykły przystanek na przymusowym spacerku przyniesie Jo taką niespodziankę. Uniosła lekko wolną dłoń, by pogłaskać dziewczę po policzku, a przy okazji po drodze smyrgnęła delikatnie jej pierś. No tak, kochana Ookami nie mogła się powstrzymać, żeby się troszkę z dziewczyną podroczyć... Ścisnęła lekko jej łapkę.
- Może mój? Numer 2 bodajże... Nadal nie wiem kto ze mną mieszka, bo przyjechałam dopiero dziś - odpowiedziała po chwili, wydając z siebie zduszony śmiech. No, domniemana współlokatorka pewno się nie ucieszy, że już pierwszego dnia Jo przyprowadza sobie do pokoju kogoś do towarzystwa.
_________________
 
     
Lilianne 

Poziom Średnio Zaawansowany
Little Evil Bunny



Imię: Lilianne
Nazwisko: Souelle
Wiek: 18 lat
Orientacja: Homoseksualna
Rasa: Wampir
Typ: 50/50
Status: Mieszkaniec
Magia: Black & White
Sympatia: Fuck off.
Aktualny ubiór: Dżinsy z wysokim stanem, zwykła czarna koszula zapinana na guziki, wciągany szkarłatny sweter oraz czarne płaskie buty za kostkę + czarna torba na ramię.
Ekwipunek: Dwie katany schowane w pochwach (skrzyżowane na plecach), plecak (a w nim przeróżne pierdoły)
Zwierzątko: Kot bengalski - Leon
Monety: 499
Mana: 300
Multikonta: Nope
Dołączyła: 13 Lis 2013
Posty: 64
Wysłany: 2013-12-15, 21:15     

Lil w zasadzie też tam powinna iść jednak dla ciemnowłosej było warto. Czekała z niecierpliwością na jej odpowiedź. Obserwowała jej wargi aż wyrzucą z siebie każde pojedynczo słówko. Powiodła wzrokiem po dziewczynach, które tutaj się pojawiły. Niestety ich wspólna integracja musiała dobiec końca na chwilę obecną, chociaż z drugiej strony aż tak bardzo ją to nie martwiło, bowiem miała zajęte myśli zupełnie kimś innym i tylko nim. W momencie gdy stwierdziła, że jej pokój uśmiechnęła się szeroko. Właściwie czemu nie? Natomiast na drugą część wypowiedzi zastygła patrząc na nią z niedowierzaniem. Przez ułamek sekundy poruszała ustami nie mówiąc nic. W końcu się otrząsnęła i spojrzała na nią z rozbawieniem. - Nie wiem co za cholernie cudowny przypadek, ale... Jesteśmy razem w pokoju- rzuciła w jej stronę nadal zastanawiając się nad tym jak to możliwe, że mieszkają razem. Ale nawet sobie nie zdajecie sprawy jak bardzo Lil była zadowolona. Będzie miała ją pod jednym dachem. Przysunęła się do niej sprzedając jej klapsa prosto w pupcię i ściskając ją przy okazji.
- To już wiem komu ładuję się do łóżka co noc- stwierdziła zgodnie z prawdą. Zawsze Jo mogła ją wykopać, ale będzie usilnie próbowała. Zaraz potem oderwała się od niej i ruszyła szybko w stronę wyjścia.
[zt obie]
_________________


* * *
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Szybka odpowiedź
Użytkownik: 


Wygaśnie za Dni
 
 
 
 
 
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandgrey created by spleen modified v0.3 by warna



Ziemniak rzecze: Nie kradnij!
Jeśli już coś ukradłeś to oddaj to i uciekaj jak najszybciej bo Sasha Cię zje.
Edycja stylu: Ami.
Zakaz kopiowania i rozpowszechniania treści forum bez zgody administracji!
Siedzenie tutaj po 1 w nocy grozi napadami głupawki i bezsennością.
Administracja nie bierze na siebie odpowiedzialności za zryte bańki, zmianę orientacji itd. po pobycie na tym forum >D


BANERY WYMIAN BFF



PBF - Toplista gier PBF BEST PBF - najlepsze polskie pbf rpg Oficjalna toplista czARTa Yaoi/Yuri PBF ~ The Best Of PBF - Play By Forum Toplista

SnM Kiku no hana HogwartDream Vampire Knight
CzarnyDelfin BlackButler AXIS MUNDI Wild Land AAF Magic Land Candy Stable World of Magic Levicorpus Król Lew www.wolv.aaf.pl
Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 12